• facebook
  • rss
  • Jesteś cały błogosławiony

    Monika Łącka

    |

    Gość Krakowski 47/2017

    dodane 23.11.2017 00:00

    Lubił mawiać: „Jezu, Ty się tym zajmij”, a gdy spowiadał z ciężkich grzechów, płakał razem z penitentem. Potem go przytulał.

    Grazia Ruotolo, najbliższa żyjąca krewna o. Dolindo Ruotolo, mówi: „On urodził się świętym”. Mając zaledwie dwa lata, przyszły sługa Boży czuł żywego Jezusa na ustach swojej mamy, a zapach Chrystusa na jej płaszczu, gdy wracała z Mszy św. Później, jako dziecko maltretowane i bite do krwi, modlił się za swojego prześladowcę – ojca. Już jako ksiądz, gdy na 20 lat został odsunięty od odprawiania Mszy św., z pokorą przyjął decyzję przełożonych i tylko gorzko płakał przed tabernakulum, nie mogąc dotknąć Najświętszego Sakramentu. Wszystkim nieustannie powtarzał też ważne słowa: „Jeśli zdasz się całkowicie na Boga i w każdej chwili życia będziesz mówił Mu: »Ty się tym zajmij, ja nie mogę nic«, to On nie tylko wszystkim się zajmie, ale i pozwoli ci doświadczyć największego cudu, jakim jest Jego realna obecność”.

    Najpiękniejsze referencje o. Dolindo wystawiał sam o. Pio, który mówił pątnikom przyjeżdżającym do San Giovanni Rotondo z Neapolu (gdzie urodził się o. Ruotolo) i południa Włoch: „Po co do mnie przychodzicie? Przecież macie u siebie świętego!”. 71-letni o. Dolindo też zjawił się u stygmatyka z Pietrelciny i poprosił go o spowiedź. Ten mocno się zdziwił, uśmiechnął się, szeroko rozpostarł ramiona i powiedział: „Spowiedź? Tobie jej nie potrzeba! Jesteś cały błogosławiony!”.

    Przeczytać o tym można w książce „Jezu, Ty się tym zajmij”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Esprit. Czytelnicy, którzy chcą otrzymać jeden z 5 egzemplarzy opowieści o ks. Dolindo, mogą 27 listopada napisać do nas na adres: krakow@gosc.pl, podając swoje imię, nazwisko, adres oraz informację, komu i dlaczego chcą ją podarować na mikołajki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Anna Panna
      23.11.2017 23:39
      „On urodził się świętym”. Całe życie słyszałam, że nikt nie urodził się świętym oprócz Maryi Niepokalanie Poczętej.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół