• facebook
  • rss
  • Wyspiański the Great

    Bogdan Gancarz

    |

    Gość Krakowski 49/2017

    dodane 07.12.2017 00:00

    Czy król litewski Mendog wjedzie na koniu do wnętrza kopuły bazyliki św. Piotra, a trumna św. Stanisława z katedry wawelskiej zacznie chodzić? Historyk sztuki Janusz Wałek uważa, że realizacja najbardziej szalonych pomysłów artystycznych Stanisława Wyspiańskiego jest już możliwa technicznie.

    Miejsce przedstawiające nowoczesnymi, multimedialnymi środkami wyrazu twórczość zmarłego 110 lat temu Wyspiańskiego mogłoby pokazać jego wielkość artystyczną Polakom i obcokrajowcom. Także tym, którzy nie czytali i raczej nie przeczytają jego dramatów, jak również tym, którzy nie widzieli ich na scenie i nie oglądali jego obrazów oraz witraży. Ta wielkość jest niemal nieznana poza Polską. – A przecież był to niewątpliwie geniusz wyobraźni – mówi Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.

    Dostępne jest 7% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół