Andrzej Pietraszkiewicz, kierownik delegatury Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Nowym Targu, w rozmowie z GN zaznacza, że w projekcie rewitalizacji rynku stolicy Podhala nie doszukuje się większych uchybień, jednak wskazuje na pewne niedociągnięcia. – Popełniono niewielki błąd, wycinając niektóre drzewa. Moim zdaniem w fazie planowania projektant wraz z dendrologiem mogli przeprowadzić dokładną inwentaryzację zieleni i zostawić egzemplarze najlepsze gatunkowo i zdrowotnie, a następnie próbować dostosować koncepcję do istniejącej już zieleni – mówi A. Pietraszkiewicz.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








