Do dziś pamiętam niezwykłą scenę, która udowadnia, że taniec łączy ludzi bez względu na ich pochodzenie, kolor skóry, wykształcenie czy wyznawaną religię. Podczas finału piątej edycji festiwalu, którego tematem były dwór i taniec staropolski, na Rynku Głównym odbył się wielki bal dla publiczności. Poloneza w pierwszej parze tańczyli... Japończyk z muzułmanką – wspomina Romana Agnel, absolwentka Społecznej Szkoły Baletowej w Krakowie, tancerka, choreograf, dyrektor Baletu Dworskiego „Cracovia Danza” oraz pomysłodawczyni i dyrektor artystyczny Festiwalu Tańców Dworskich „Cracovia Danza”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








