Coraz więcej różnych organizacji społecznych, zgromadzeń czy parafii posiada własną witrynę www. Zauważyli to również ci, którzy postanowili ubić na tym interes. Niestety, to się im udaje. O tym, że oszuści zaczynają już „sondować” krakowskie środowisko kościelne, świadczą przykłady kilkunastu zaprzyjaźnionych parafii, których księża proboszczowie poprosili mnie o administrowanie ich stroną internetową. W ostatnim czasie kilku z nich zadzwoniło do mnie bezpośrednio po rozmowie z kimś, kto proponował dość dziwne – zdaniem duchownych – „usługi informatyczne”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








