Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Walczą z absurdami

Małopolscy rolnicy spróbują powalczyć z urzędniczymi absurdami ograniczającymi swobodę handlu płodami rolnymi.

Według obowiązujących obecnie wyśrubowanych bezsensownie norm sanitarnych mogą bowiem w miarę swobodnie sprzedawać nieprzetworzone artykuły, np. warzywa, owoce, świeże mleko, ale zrobionego z nich dżemu czy sera już nie. Dla sprzedaży kilku kilogramów sera rolnik musiałby wybudować przetwórnię na skalę przemysłową. Z takimi absurdami nie muszą się borykać rolnicy z Austrii czy Francji. Mogą w swoim gospodarstwie, w wyznaczonych punktach lub na targowisku sprzedawać to, co wyprodukują.

Małopolska Izba Rolnicza będzie próbowała doprowadzić do uproszczenia prawa tak, aby pojedynczy rolnik lub grupa producentów mogli bez przeszkód sprzedawać u siebie w gospodarstwach lub tuż obok przetwory owoców swojej pracy. Warto tym próbom kibicować. Smutne jest tylko to, że kiedyś nikt nie wpadał na tak niemądre pomysły regulowania wszystkiego, co się da, z czym teraz spotykamy się na każdym kroku.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma