GN 43/2020 Archiwum

Krzycz Alleluja!

W tym roku festiwal był nie tylko wydarzeniem muzycznym. Stał się również częścią wielkiej ewangelizacji Krakowa.

Koncerty finałowe były dwa. Po trzech dniach prób uczestnicy 14. Krakowskich Warsztatów Gospel wystąpili w auli Centrum Kongresowego Uniwersytetu Rolniczego. Nieczęsto zdarza się, by na scenie stało niemal tylu wykonawców, ilu słuchaczy zasiadło na widowni.

A w pewnym momencie koncertu te proporcje jeszcze bardziej się zachwiały. Ponadstuosobowy chór, kierowany przez prowadzących warsztaty Geralda T. Smitha i Paulinę Knapik, wraz z pięcioma instrumentalistami, wciągnął publiczność do śpiewu i tańca. – Obecność Boga sprawia, że chcemy krzyczeć, śpiewać, tańczyć – mówił Gerald T. Smith, zapowiadając utwór „Shout Hallelujah!” – „Krzycz Alleluja!”. Drugi raz uczestnicy warsztatów wystąpili podczas piątkowego spotkania na stadionie Cracovii, rozpoczynającego ewangelizację miasta. Na obu koncertach finałowych zabrzmiała m.in. piosenka „Bliżej, mocniej, więcej”, napisana specjalnie na tę okazję przez Paulinę Knapik i Pawła Seweryna. Dla tych, którzy chcieli dokładniej poznać i zrozumieć muzykę gospel, zaplanowane zostały spotkania „Najlepszy powód, by śpiewać”, prowadzone przez Tony’ego Adamsa, założyciela i prezesa Fundacji „Źródło Życia”. Uczestnicy zastanawiali się nad celem, przesłaniem i znaczeniem pieśni gospel. „Tym razem zostawimy melodię, harmonię i rytm na drugim planie, a skupimy się na tym, o czym śpiewamy” – zapowiadali organizatorzy. O swojej przygodzie z muzyką gospel opowiadał także jeden z prowadzących warsztaty chóralne, Gerald T. Smith, na co dzień mieszkający w Stanach Zjednoczo- nych. Festiwalową nowością były w tym roku warsztaty Mama Gospel, przeznaczone dla mam dzieci w wieku do 3 lat. Prowadzone przez Katarzynę Kruk, Marię Pabisiak i Sylwię Szulik zajęcia składały się z dwóch części. W pierwszej dzieci wraz ze swoimi mamami brały udział w zabawach umuzykalniających. W drugiej zaś, gdy maluchami zajmowali się wolontariusze, mamy mogły wziąć udział w warsztatach wokalnych. – Są to przede wszystkim zajęcia, w czasie których mama i dziecko spędzają razem czas, uczą się wspólnie bawić przy muzyce – mówi Katarzyna Kruk. – Założenie jest takie, żeby to był przede wszystkim fajny czas spędzony razem – dodaje Maria Pabisiak. – Tutaj mama koncentruje się na dziecku, nie myśli o praniu, gotowaniu czy sprzątaniu. Instruktorki podkreślają, że warsztaty wypadły bardzo dobrze, a mamy, które wzięły udział w ich pierwszej edycji, pytały już o kolejne spotkania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama