Nowy numer 48/2020 Archiwum

Będzie pomnik AK

Coraz bliżej rozstrzygnięcia konkursu na pomnik Armii Krajowej. Na razie zakończył się jego pierwszy etap.

Pomnik Armii Krajowej zostanie postawiony w Ogrodzie Pamięci Narodowej, usytuowanym na Bulwarze Czerwieńskim nad Wisłą u wylotu ul. Bernardyńskiej. Inicjatorem jego powstania był Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, zaś pomysłodawcą lokalizacji prof. Stanisław Juchnowicz, architekt-urbanista, jeden z projektodawców układu przestrzennego Nowej Huty i również b. żołnierz AK.

W Muzeum Armii Krajowej zaprezentowano 57 projektów konkursowych. Jury, w skład którego wchodzili architekci: prof. Stanisław Juchnowicz i Andrzej Wyżykowski, nie przyznało nagrody głównej.  – Żadna z prac nie spełniła bowiem oczekiwań sądu konkursowego co do wyszczególnionych w regulaminie konkursu  wymagań zaprezentowania projektu pomnika współgrającego z przestrzenią Ogrodu Pamięci Narodowej, w którym miałby się znajdować monument – powiedział prof. Wyżykowski, główny architekt miasta.

Wyróżniono jednak pięć projektów, które zostaną zakwalifikowane do konkursu zamkniętego, który powinien zostać rozstrzygnięty w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Wcześniej zostanie zorganizowane spotkanie z autorami wyróżnionych koncepcji. W trakcie dyskusji dojdzie do uszczegółowienia oczekiwań. Monument nie może m.in. przekraczać 4 m wysokości, aby nie przesłaniał widoku na Wawel. Wśród wyróżnionych projektów znalazły się ciekawe rozwiązania, jak „Wstęgi pamięci” układające się w zarys granic II Rzeczypospolitej czy wychodząca z ziemi prosta, ale wymowna konstrukcja z wyrytymi słowami ze znanego wiersza Zbigniewa Kabaty „Armia Krajowa”: „Symbol wyklęty i słowa imię twoje wciąż sławią z ukrycia, Armio Krajowa”.

Ten ostatni projekt jest jeszcze ważny z innego powodu. Jedną z osi tego założenia architektonicznego ma być Aleja Pamięci, łącząca Ogród Pamięci Narodowej ze znajdującym się za zakolem Wisły pomnikiem Polski Walczącej. Nawiązanie do tego przedstawiającego dwa orły najpiękniejszego artystycznie krakowskiego pomnika dłuta Bronisława Chromego jest bardzo dobrym pomysłem. Istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że symboliczne znaczenie tego monumentu na Powiślu, postawionego w pobliżu miejsca zamachu żołnierzy AK na gen. SS Koppego, mogłoby zostać wraz z postawieniem nowego pomnika zmarginalizowane.

Akowcy chcieliby ukończenia monumentu przy Bulwarze Czerwieńskim do 27 września przyszłego roku, gdy będzie obchodzony kolejny Dzień Polskiego Państwa Podziemnego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama