Nowy numer 48/2020 Archiwum

Ten burzliwy 2011 rok

Te fotografie trzeba zobaczyć, zrozumieć i zapamiętać. Mistrzowskie zdjęcia, nagradzane w prestiżowym konkursie World Press Photo, przyciągają, budzą niepokój, pokazują rozpacz i szczęście, smutek i nadzieję.

Fotografie dokumentujące rok 2011 są szczególne, bo i ten rok był dla historii świata wyjątkowy – obfitował w tragedie i burzliwe wydarzenia spowodowane zarówno przez niszczycielską naturę, jak i przez człowieka. Oprócz dramatów, które stały się udziałem mieszkańców wielu krajów, żałobą okrył też Fundację World Press Photo.

Podczas pełnienia fotoreporterskiej służby zginęło bowiem dwóch utalentowanych laureatów WPP. W Syrii życie stracił Remi Ochlik (wraz z nim zmarła też dziennikarka Marie Colvin), a w Libii – Tim Hetherington oraz nominowany do Nagrody Pulitzera Chris Hondros.

Pieta XXI wieku

To właśnie zdjęcia ukazujące wydarzenia tzw. arabskiej wiosny – prawdziwą twarz rewolucji – otrzymały najwięcej wyróżnień. Tak zdecydowało niezależne jury, złożone z wybitnych ekspertów, które w 55. konkursie WPP najlepsze fotografie wybierało spośród ponad 100 tys. prac nadesłanych przez 5247 fotografów ze 124 krajów świata. Obok zdjęcia autorstwa Samuela Aranda, które zdobyło główną nagrodę, trudno przejść obojętnie – zarówno członkom jury, jak i zwiedzającym wystawę kojarzy się ono ze słynną Pietą Michała Anioła i chrześcijańską symboliką. – Ta fotografia, pełna miłości i czułości, smutku i cierpienia, w piękny sposób obrazuje odwieczną więź łączącą matkę i syna. Nie widać ich oczu, jednak każdy widzi emocje łączące tych dwoje ludzi – komentuje Erik de Kruijf z Fundacji WPF. Matką tulącą w ramionach rannego 18-letniego syna Zayeda jest Fatima al-Qaws. Młody mężczyzna ucierpiał podczas demonstracji w jemeńskim Sanaa. 15 października ulicami miasta przeszły tysiące ludzi, których ostrzelano, gdy dotarli do punktu kontrolnego sił rządowych. Zginęło co najmniej 12 osób, a ok. 30 zostało rannych. Zayed przez dwa dni pozostawał w śpiączce. „Arabska wiosna” to także wydarzenia, które rozegrały się w Libii i w Egipcie. Nie mogło więc zabraknąć zdjęć dokumentujących wybuch zamieszek w Kairze czy przewiezienie byłego prezydenta Hosniego Mubaraka do sądu. Dyktator przebył tę trasę, leżąc na szpitalnym łóżku. Specjalne wyróżnienie przyznano za zdjęcie, które obiegło cały świat, a wykonał je przypadkowy fotograf amator. To właśnie on uchwycił w kadrze moment śmierci libijskiego przywódcy Muamara Kadafiego i chwilę, gdy bojownik Libijskiej Narodowej Rady Przejściowej wciąga jego zakrwawione ciało na wojskowy pojazd.

Płacz bez łez

Rok 2011 zapisał się też na kartach historii Japonii, którą w marcu spustoszyły silne trzęsienie ziemi i tsunami. Żywioł spowodował nie tylko ogromne zniszczenia, ale przede wszystkim śmierć co najmniej kilkunastu tysięcy osób (kilka tysięcy wciąż uważa się za zaginione). Uwagę zwiedzających przykuwa niezwykła twarz mężczyzny ocalałego z tragedii – jego oczy wyrażają zarówno przerażenie, rozpacz, strach, jak i niesamowity spokój, pogodzenie się z tym, co się wydarzyło. On płacze, ale po cichu, bez łez. Niemy krzyk rozdziera też serce kobiety stojącej na gruzach swojego domu. Z powierzchni ziemi zniknęło wszystko, co posiadała. Nie żyje także jej córka. Ocalał jedynie szkolny dyplom dziewczynki. Na wystawie tradycyjnie zachwycają także zdjęcia ukazujące potęgę natury oraz zmagania sportowców. Trudno nie spojrzeć z podziwem na harmonijne piękno ludzkiego ciała zawodników uczestniczących w synchronicznym skoku do wody lub nurka, który płynie wraz ze stadem tuńczyków. Nie można też nie popatrzeć z przerażeniem na leoparda, który za kilka sekund zaatakuje człowieka, i nie uśmiechnąć się na widok niedźwiedzia polarnego spacerującego leniwie pośród niezliczonej liczby pingwinów. Pokonkursową wystawę World Press Photo 2011 można oglądać do 7 grudnia w Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki (pl. Szczepański 3a).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama