GN 42/2020 Archiwum

Tylko Piątka na piątkę

Kolejny ogólnopolski ranking szkół ponadgimnazjalnych potwierdził słabość krakowskich liceów. Trochę lepiej jest z małopolskimi technikami.

W pierwszej dwudziestce (na miejscu 5.) honoru miasta broni tradycyjnie V LO. Potem długo, długo nic. Słynny Nowodworek jest dopiero 22. Następna krakowska szkoła – II LO – na 43. miejscu. W pierwszej setce zmieściło się jeszcze LO Zakonu Pijarów (78). Wcale nie lepiej wypadają krakowskie technika. Co prawda Technikum Łączności jest  2. w rankingu, ale oprócz niego tylko dwa sklasyfikowano wśród 100 najlepszych. Na szczęście w całej Małopolsce jest trochę lepiej – 5 techników z regionu znalazło się w pierwszej pięćdziesiątce, 10 w setce.

Nie tylko olimpiady

Ranking „Perspektyw” uchodzi za prestiżowy. Do 2010 roku uwzględniano w nim tylko osiągnięcia olimpijczyków i oceny pracowników wyższych uczelni. Teraz punkty przyznaje się szkołom również za wyniki matur, co, zdaniem Krystyny Szmigiel, zastępcy dyrektora Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie, znacznie podniosło wiarygodność zestawienia. Obecnie na ostateczną punktację składają się sukcesy szkoły w olimpiadach (30 proc.), wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych (30 proc.), wyniki matury z przedmiotów dodatkowych (35 proc.) oraz opinia o uczniach szkoły wyrażona przez kadrę akademicką (5 proc.). Co prawda są głosy kwestionujące przelicznik „olimpijski” (który preferuje szkoły mające mniej uczniów, a co za tym idzie więcej laureatów „na głowę”) oraz uwzględnianie opinii pracowników szkół wyższych (które faworyzują licea o uznanych już markach), ale i tak jest to najlepsze źródło informacji o tym, gdzie w Polsce najlepiej kształci się elity. To ważne uściślenie, bo ranking nie ocenia wielu innych zadań szkoły. Nie mówi o osiągnięciach sportowych, artystycznych czy wreszcie pracy z uczniem słabym.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama