Sprawy załatwiał będzie jedynie polski konsul honorowy, którego jeszcze nie mianowano. Smutna to wiadomość, bo świadczy o marginalizowaniu Polski w polityce austriackiej z jednej strony, a Krakowa – jako ważnego miasta – z drugiej. Będzie to już bowiem drugi po węgierskim konsulat, który zniknie z planu naszego miasta. Austriacy uzasadniają jego zamknięcie względami oszczędnościowymi. Wszystko to być może.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








