Nowy numer 30/2021 Archiwum

Nie zabijać chorych dzieci

W Krakowie zorganizowano akcję wsparcia dla lekarzy – obrońców życia.

W szpitalu im. Rydygiera od kilku miesięcy trwa konflikt pomiędzy dyrekcją a jednym z anestezjologów, który – powołując się na klauzulę sumienia – odmawia asystowania w dokonywaniu aborcji. 15 lutego przed szpitalem odbyła się pikieta wspierająca lekarza. Stojąc na tle drastycznych plakatów ukazujących skutki aborcji, spora grupa osób odmawiała Różaniec.

Akcję zorganizowała Fundacja Pro – Prawo do Życia. Mariusz Dzierżawski zachęcał wszystkich, którzy wzięli udział w proteście, żeby przyjść też za dwa tygodnie, kiedy będą zbierane podpisy pod ustawą zakazującą zabijania nienarodzonych. – Jestem tutaj i sprzeciwiam się eugenice, bo sama jestem chora – mówiła nam Alicja Tylak, studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak mówi, chce wesprzeć tych pracowników szpitala, którzy odmawiają aborcji. I którzy mają przez to problemy. Anestezjolog z Krakowa nie jest jedyny. Podczas pikiety do protestujących wyszedł też inny lekarz, wyrażając swoje poparcie. Do tej pory odbyły się trzy podobne pikiety w Warszawie. Od Środy Popielcowej trwa też akcja modlitewna „40 dni dla życia” za nienarodzone dzieci i ich rodziców.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama