Nowy numer 30/2021 Archiwum

Portret fundatorki

Wykonano kolejną kopię portretu członka rodu Tęczyńskich. Wizerunek Agnieszki Tęczyńskiej – Firlejowej wzbogaci kolekcję obrazów Stowarzyszenia Ratuj Tenczyn.

-Portret skopiowaliśmy dzięki życzliwości o. Ryszarda Stolarczyka, przeora klasztoru karmelitów bosych w Czernej. Agnieszka Tęczyńska – Firlejowa była fundatorką tego klasztoru i tam znajduje się oryginał obrazu – poinformował Maciej Stępowski, prezes Stowarzyszenia Ratuj Tenczyn, które od lat zajmuje się propagowaniem historii zamku Tenczyn w Rudnie k. Krzeszowic i współuczestniczy w ratowaniu jego ruin.  

To już czwarta kopia portretu członków rodu Tenczyńskich zamówiona przez stowarzyszenie.  Przedstawia fundatorkę klasztoru w Czernej ubraną w habit benedyktynek. W lewej ręce trzyma różaniec, prawa spoczywa zaś na księdze leżącej na stoliku. Są na nim również symbole przemijania czasu i życia ludzkiego: lichtarz z dogasającą świecą, czaszka i zegar. Na tkaninie zaścielającej stolik umieszczono herb Teczyńskich – Topór.

Wcześniej skopiowano wizerunki Jana Magnusa Tęczyńskiego, Stanisława Tęczyńskiego oraz samej Agnieszki Tęczyńskiej – Firlejowej w innej pozie. Na razie wszystkie te portrety są eksponowane w Miejsko – Gminnej Bibliotece Publicznej w Krzeszowicach. Liczymy jednak, że w miarę postępów remontu zamku Tenczyn, znajdą one tam swoje miejsce – poinformował M. Stępowski.

Agnieszka Tęczyńska – Firlejowa (ur. 1578), była córką Andrzeja Tęczyńskiego, wojewody krakowskiego. Sama została również żoną wojewody krakowskiego, gdy w 1594 r. życia poślubiła Mikołaja Firleja. Była wpływową osobą, mającą dobre kontakty z dworem królewskim. Jej fundację w Czernej upamiętnia tablica z 1640 r. z łacińskim napisem, umieszczona w klasztornych murach. „Hrabianka na Tęczynie Firlejowa, Wojewodzina Krakowska, Agnieszka - Barankowi w cierniach, ten łuk murów za łuk niebieski swym tęczyńskim wyciosała toporem” – głosi m. in. ów napis. Baranek jest tam symbolem Chrystusa.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama