GN 24/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Wokół nas nie brak ludzi, dla których przykazanie miłości jest głównym motywem działania.

Można ich spotkać w dużych lub małych organizacjach charytatywnych, pracują w szpitalach, a czasem po prostu czynią dobro, przekazując pieniądze na ratowanie czyjegoś życia. O współczesnych nam samarytanach piszemy na s. VI. Każdy z nas ma kogoś takiego w swoim otoczeniu, a tylko niewielu udaje się „złapać na gorącym uczynku”, opisać i nagrodzić. Dobro nie szuka rozgłosu. Ale komu ten rozgłos się należy, jak nie samarytanom?

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma