Zabytkowy budynek w stylu zakopiańskim z XIX wieku od dawna już wymagał gruntownej modernizacji. – Niezbędne prace remontowe, pozwalające na stworzenie tam muzeum odpowiadającego współczesnym standardom, były prowadzone bez naruszenia zabytkowej substancji, z zachowaniem specyficznego klimatu góralskiej willi – tłumaczy Joanna Żychowska z Muzeum Narodowego w Krakowie, które koordynuje prace przy nowej „Atmie”. A na co mogą liczyć turyści i mieszkańcy, którzy zdecydują się na zwiedzanie „Atmy” po liftingu? – Będą mogli również obejrzeć filmy biograficzne i muzyczne oraz przejrzeć albumy ukazujące zdjęcia rodzinne. Został także zrekonstruowany ogród, tak, by przypominał ten z czasów Karola Szymanowskiego – zachęca Agnieszka Gąsienica-Giewont, która pracuje w zakopiańskiej „Atmie”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








