Nad krakowskie ulice w pobliżu kościoła (znajduje się u zbiegu ul. Świętego Krzyża i pl. Świętego Ducha) popłynęły czyste dźwięki w tonacji F, wydawane przez spiż XVI-wiecznego dzwonu. – Milczały przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Byliśmy już ostatnią parafią, gdzie dzwony były wciąż oniemiałe. Zabiegałem więc, aby je uruchomić – powiedział ks. Paweł Kubani, proboszcz parafii Świętego Krzyża. Zajęła się tym znana śląska firma Antoniego Rducha.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








