Nowy numer 43/2020 Archiwum

Witamy w muzeum


Lubię krakowskie muzea.


Stanowią o randze miasta nie tylko jako stolicy królów, lecz i stolicy kulturalnej. O jednej ze zmodernizowanych placówek muzealnych piszemy poniżej. Samo miasto nie może się jednak zamieniać w muzeum odwiedzane jedynie przez turystów; musi być organizmem żywym. Centrum Krakowa – za przyczyną urzędników i radnych – „muzealizuje się” jednak z roku na rok.

Kolejne ulice wyłączane są z ruchu samochodowego. Od początku lipca samochody, za wyjątkiem pojazdów ratowniczych, policyjnych oraz dostawczych (w godzinach rannych), nie będą miały dostępu do ul. Grodzkiej (od ul. Poselskiej do Podzamcza), ul. Krupniczej (od ul. Loretańskiej do teatru Bagatela) i ul. Pijarskiej (od ul. św. Jana do ul. Floriańskiej). W teorii ma to uatrakcyjnić jeszcze bardziej te okolice, w praktyce stanie się źródłem utrudnień. Ruch był tu wprawdzie od lat niezbyt wielki, niemniej możliwość dotarcia do centrum i zaparkowania tam samochodu ułatwiała życie. Teraz zaś zakorkują się ulice i chodniki w pobliżu, gdzie będą parkowały auta wyrugowane stamtąd. Urzędnicy nie pomyśleli jakoś o tym, by najpierw budować parkingi podziemne, a dopiero potem likwidować miejsca parkingowe w centrum miasta.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama