Nowy numer 44/2020 Archiwum

Powrót „ósemki”

Władze Krakowa wycofały się z decyzji o zmianie nazw 74 przystanków.

Na dawną trasę wraca też tramwaj linii nr 8. Te dwie – na pozór drobne – informacje dowodzą, że warto być aktywnym i zabierać głos w sprawach publicznych. Urzędnicy cofnęli się bowiem pod naciskiem mieszkańców. Zmiana nazw przystanków miała wejść w życie od września. Ponoć dla wygody turystów. Nikt z urzędników nie pomyślał o ludziach, którzy z komunikacji miejskiej korzystają dwa razy dziennie.

Zlekceważono także coś szczególnie ważnego dla takiego miasta jak Kraków – przywiązanie do nazw i miejsc, poczucie swojskości. Na ile jest ono silne? Wystarczyło kilka dni, by akcję „Nie – dla zmian nazw przystanków w Krakowie” poparło prawie 5 tys. osób. Podobnym przejawem lekceważenia były rewolucyjne zmiany w sieci tramwajowej. Wielka operacja pod hasłem „remarszrutyzacja” przyniosła skrócenie średniego czasu podróży ponoć o... 9 sekund. I dla osiągnięcia tego celu jesienią 2012 r. całkowicie lub częściowo zmieniono prawie wszystkie trasy. Tylko osiem linii jeździ dziś po staremu. Co to oznacza dla osób starszych, poruszających się po Krakowie „na pamięć”? Kompletną dezorientację i zagubienie. Wielu krakowian wciąż nie może się ze zmianami pogodzić. Przywrócenie ósemki na dawną trasę jest ich wielkim sukcesem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama