Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Krakowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O Diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI
    • PARAFIE

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
krakow.gosc.pl → Wiadomości z archidiecezji krakowskiej → Życie za parawanem

Życie za parawanem przejdź do galerii

W Japonii ten przedmiot spełniał i cały czas spełnia ważną funkcję – dzieli przestrzenie, w których toczy się zwykłe życie.

 
Aleksandra Görlich, kuratorka wystawy na tle haftowanego parawanu japońskiego Ewa Kozakiewicz

– W tradycji japońskiej kobieta podczas wizyt gości ukryta była właśnie za … parawanem. Przybysz nie mógł jej zobaczyć – opowiada Aleksandra Görlich, kuratorka wystawy „Parawan japoński – sosna, żuraw i góra Fuji” otwartej niedawno w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie.

– Podczas porodu stawiano białe parawany, które wykonywane były z białego jedwabiu, o bardzo prostej konstrukcji – dodaje, opowiadając o parawanach z komnaty narodzin. Ale takich na wystawie nie ma. Są za to inne – bardzo różnorodne, charakterystyczne dla kultury japońskiej, w większości papierowe i złocone. Interesujące obiekty zgromadził znany kolekcjoner Feliks „Manggha” Jasieński.

Na wystawie zobaczyć możemy m.in. nietypowy, czteroskrzydłowy, pochodzący z jego zbioru, parawan z drugiej połowy XIX wieku, ozdobiony kawałkami starych tkanin. Tkaniny same w sobie są wartościowe – pochodzą bowiem z cennych strojów aktorów teatru czy makat świątynnych. To swoisty patchwork, w ferii stonowanych barw, ozdobionych dodatkowo stylizowanymi motywami smoków, ptaków, żurawi, zajęcy czy innych elementów symbolicznych.

Tytułowe żurawie, które przysiadły na pniu sosny, przedstawiane na jednym z bardziej okazałych parawanów - symbolizują długie życie i szczęście. Żurawie namalowane są farbami wodnymi i ich białe sylwetki na tle kolczastego ciemnego drzewa, zarysowanego ciemnym tuszem, tworzą niezwykłą malarską kompozycję. Bo parawany w Japonii traktowane są jak obrazy, dzieła sztuki tworzone przez „mistrzów”, którzy bez zbędnego zadęcia traktowali i traktują swą pracę jak rzetelne rzemiosło. Dla Europejczyków, którzy odkryli urodę japońskich parawanów, tworzono specjalne kompozycje, jak pokazywany na wystawie szczególnej urody parawan haftowany na atłasie specjalnie splątanymi nićmi. Na czteroskrzydłowym parawanie podziwiać można wiele elementów: w koronach drzew widać wróble, jaskółki, gołębie, niektóre fruwają pomiędzy kwiatami piwonii i wiśni.

Warto dodać, że parawany do Japonii przybyły z Chin i Korei, najpierw w okresie Heian (794-1185) używane były na dworze cesarskim, potem w świątyniach buddyjskich i w domach zamożnych mieszczan. Najstarszy okaz parawanu na wystawie pochodzi z połowy XVII wieku, najmłodszy z 1920 roku. Parawany japońskie są po raz pierwszy prezentowane w Polsce, a eksponowane dzieła pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Narodowego w Pradze oraz z prywatnej galerii sztuki w Londynie.

Wystawa czynna będzie do 13 kwietnia.

« ‹ 1 › »
Japoński parawan w Manggha

WIARA.PL DODANE 30.01.2014 AKTUALIZACJA 31.01.2014

Japoński parawan w Manggha

W Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie można oglądać wystawę japońskich parawanów. Zdjęcia: Adam Wojnar /GN  
oceń artykuł Pobieranie..

Ewa Kozakiewicz

|

GOSC.PL

publikacja 30.01.2014 19:03

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • JAPONIA
  • KRAKÓW
  • MUZEUM SZTUKI I TECHNIKI JAPOŃSKIEJ MANGGHA
  • PARAWAN

Polecane w subskrypcji

  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X