Z zasady nigdy publicznie – z ambony, we wspólnocie czy w duszpasterstwie akademickim, nie wyrażam swoich poglądów politycznych. Jestem księdzem i mam łączyć ludzi. Nie zmienia to faktu, że w sferze polityki staram się mieć swoje przekonania. Kiedyś postanowiłem w gronie studentów z duszpasterstwa przeprowadzić dyskusję na temat związany z polityką. Okoliczność była ważna: właśnie skończyły się kolejne wybory.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








