Nowy numer 49/2020 Archiwum

Parametr duszpasterski

Poznacie po owocach – powiedział Jezus. I dla mnie jest to jasne, że nikt z nas, chrześcijan, nie może poprzestawać na dobrych chęciach albo stwierdzeniu, że się nie da, a tym bardziej że tak musi być.

Praca, każda praca, ma charakter wymierny i jej efekty powinny być mierzone. Również praca i funkcjonowanie parafii. Taki prosty parametr chciałbym zaproponować. Otóż rozmawiałem niedawno z pewnym góralem, który opowiadał mi o swoim spotkaniu z innych góralem, tyle że z południowych Alp. Tamten był zaskoczony tym, ilu ludzi zobaczył na niedzielnej, góralskiej Mszy. Stwierdził, że pamięta z dzieciństwa pełne kościoły, ale teraz...

Więc wiele wskazuje, że jesteśmy gdzieś pomiędzy Trentino a Podhalem. U nas ludzie w kościele jeszcze są, ale już ich ubywa. To znaczy – w jednych kościołach ubywa, a w innych przybywa. Czy to przypadek? Czy też efekt i wynik codziennej pracy parafii? Wygląda na to, że dzisiaj jeszcze lepiej można zmierzyć efektywność funkcjonowania parafii, przyglądając się temu, ilu ludzi chodzi na codzienną Mszę św. W niedziele ludzie wyjeżdżają albo przyjeżdżają. Ale w tygodniu? Są ci, dla których Msza jest ważna. Skąd ci ludzie się biorą? Jaki wpływ ma na to fakt, jak wygląda codzienna praca w parafii? Liczymy ludzi w kościele w czasie niedzielnej Mszy. Zacznijmy liczyć w tygodniu i poszukajmy czynników, od których to zależy. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama