Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

Krakowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O Diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI
    • PARAFIE

Najnowsze Wydania

  • GN 28/2026
    GN 28/2026 Dokument:(9804542,Jasne plamy na czarnym obrazie)
  • GN 27/2026
    GN 27/2026 Dokument:(9797618,Osoby religijne przejmą ziemię)
  • GN 26/2026
    GN 26/2026 Dokument:(9783144,Potężny wysiłek duchowy)
  • Historia Kościoła (16) 04/2026
    Historia Kościoła (16) 04/2026 Dokument:(9772177,Pojednanie nie może być mniej głębokie niż rozłam)
  • GN 25/2026
    GN 25/2026 Dokument:(9770568,Średniowiecze wróciło, a Europa nie umarła)
krakow.gosc.pl → Wiadomości z archidiecezji krakowskiej → Ty wiesz, że Cię kocham!

Ty wiesz, że Cię kocham! przejdź do galerii

 
Oazowicze - ile sił w gardłach - wyśpiewali Panu radosną pieśń uwielbienia Monika Łącka /Foto Gość

Uczestnicy oazy III stopnia z Katowic ewangelizowali mieszkańców Krakowa.

Monika Łącka

|

16 sierpnia 2014 GOSC.PL

dodane 16 sierpnia 2014
aktualizacja 17 sierpnia 2014
FB Twitter
drukuj wyślij

– 15 dni, które spędziliśmy na oazie w Krakowie, były pełne wrażeń i modlitwy. Odwiedziliśmy chyba każdy z kościołów w centrum miasta, byliśmy też w Łagiewnikach, na Wawelu, w Tyńcu, Kalwarii Zebrzydowskiej. Poznawaliśmy kulturę, sztukę, architekturę, ale też zbliżaliśmy się do Boga. Tak jak rok temu, i teraz wszystkim, co stąd wywozimy w sercach, chcieliśmy się podzielić z mieszkańcami Krakowa – mówi ks. Jarosław Ogrodniczak, moderator oazowego turnusu.

Rok temu, w początkowym zamyśle, oazowicze chcieli tylko zaśpiewać kilka pieśni na Rynku po jednej z Mszy św. w kościele Mariackim. Ostatecznie postanowili jednak zrobić coś więcej, a pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę.

– Chcemy pokazać, czym może się skończyć życie bez Boga, i dlaczego w naszym życiu Bóg jest „number one”. Chcemy też dzielić się tym, co robimy i jak się bawimy, zapraszając do tej zabawy Boga. Może wśród osób, które zatrzymały się, żeby zobaczyć, co się dzieje, są też ludzie niewierzący, a w ich sercach zasiane zostało ziarno Słowa? – zastanawia się Adrian, jeden z uczestników oazowego turnusu.

Podczas ewangelizacji Krakowa w sobotni wieczór nie zabrakło więc wspólnego, radosnego śpiewu, modlitwy, poruszających pantomim i świadectwa.

– Pochodzę z katolickiej rodziny, Bóg od dzieciństwa był obecny w moim życiu, ale nagle coś zaczęło się plątać. Zacząłem nadużywać alkoholu, mocno imprezować. Z czasem cotygodniowe imprezy stały się ważniejsze od Boga i niedzielnej Mszy. Piłem tak dużo, że z imprez wynosili mnie koledzy, a ja nie pamiętałem, co się działo. W głębi serca zastanawiałem się jednak, jaki jest sens mojego życia – opowiadał Piotrek. W końcu Bóg zaczął się o niego upominać, a posłużył się… dziewczyną i rekolekcjami, na które (przypadkiem) trafił Piotr. – W tym momencie zaczął się czas mojego powrotu do Kościoła. Nagle zacząłem się radykalnie angażować w religijne inicjatywy. I tak zostało. Teraz mogę powiedzieć, że choć na imprezy nadal chodzę, to wychodzę z nich sam, bo już wiem, co jest dobre, a co złe, i że trzeba mieć umiar. Nadal szukam sensu i dokonuję różnych wyborów, ale tego najważniejszego wyboru, którym jest Bóg, dokonałem już jakiś czas temu – przekonywał oazowicz.

Publiczność, której u wylotu ulicy św. Jana nie brakowało, z dużym wzruszeniem przyjęła też pantomimę „Love Story”, opowiadającą o trudnej miłości. Wszystko zaczyna się w niej od sielanki: jest on i ona, wielkie uczucie, zaręczyny, ślub… Nagle ona poznaje kogoś innego, a potem jeszcze kolejnego mężczyznę. Zdrada wychodzi jednak na jaw. Zrozpaczona kobieta zaczyna rozumieć swój grzech i odrzuca kochanków, a pogrążony w bólu mąż pocieszenia szuka, czytając Pismo Święte. Znajduje w nim odpowiedź na wszystkie swoje wątpliwości – Pan mówi, by raz jeszcze pokochał swą żonę i przebaczył jej zdradę.

– To „Love Story” jest opowieścią o każdym z nas i o wiernej miłości Boga, który kazał mężczyźnie raz jeszcze pokochać kobietę, która złamała wierność małżeńską. Prorok Ozeasz nie rozumiał, dlaczego ma ją ponownie poślubić, ale Bóg mu to wyjaśnił. Każdemu z nas zdarza się być niewiernym – łamiemy przysięgi, zasady, także te, które sami ustanawiamy, i szukamy potem ratunku. A Bóg mówi, że Jego miłość jest wierna i cokolwiek zrobimy, On nie przestanie nas kochać. I choć czasem sami nie potrafimy sobie przebaczyć tego, co zrobiliśmy, to Bóg przypomina, że Ktoś już za te nasze winy zapłacił i są one nam darowane – przekonywał ks. Jarosław, zachęcając wszystkich zebranych na Rynku do zawierzenia swego życia Jezusowi.

Choć okoliczności były co najmniej oryginalne: w ogólnym zgiełku zewsząd dochodził zapach różnych potraw, dym z grilla, a dźwięki gitary ulicznego grajka próbowały wszystko zagłuszyć, to sposób na to był prosty. Każdy, kto tego chciał, mógł – z ręką na sercu – powtarzać za ks. Ogrodniczakiem słowa modlitwy zawierzenia i prosić Boga, by od tej pory wszedł w jego życie, rządził nim, przebaczył grzechy i przemienił zło w dobro. Chętnych nie brakowało…  

A potem uczestnicy oazy wyśpiewali, co sił w gardłach, i wytańczyli (zapraszając do tańca także chętnych widzów) słowa: „Tak, tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Ty wszystko wiesz!”.

« ‹ 1 › »
Oaza z Katowic ewangelizowała Kraków

WIARA.PL DODANE 16.08.2014 AKTUALIZACJA 17.08.2014

Oaza z Katowic ewangelizowała Kraków

​Uczestnicy oazy III stopnia z Katowic na zakończenie piętnastodniowego turnusu pojawili się na krakowskim Rynku Głównym, by ewangelizować mieszkańców Grodu Kraka. Zdjęcia: Monika Łącka /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • EWANGELIZACJA
  • KATOWICE
  • KRAKÓW
  • OAZA
  • REKOLEKCJE

Polecane w subskrypcji

  • Fałszywa alternatywa
    Fałszywa alternatywa
    Franciszek Kucharczak
  • „Będziemy posłuszni papieżowi… chyba że nie”. Problem Bractwa św. Piusa X
    „Będziemy posłuszni papieżowi… chyba że nie”. Problem Bractwa św. Piusa X
    Franciszek Kucharczak
  • Katolicyzm po amerykańsku
    • Temat Gościa
    Katolicyzm po amerykańsku
    Ks. Tomasz Jaklewicz
  • „Mam dwie mamy”. Przeżyła Auschwitz dzięki Stanisławie Leszczyńskiej
    „Mam dwie mamy”. Przeżyła Auschwitz dzięki Stanisławie Leszczyńskiej
    Agata Puścikowska

Zapisane na później

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X