Nowy numer 32/2020 Archiwum

Mniej światła!

Bardzo często przechodzę przez skrzyżowanie ulic przy krakowskiej Poczcie Głównej.

Do niedawna było ono często zablokowane, a to przez tramwaje i samochody, a to przez tłumy krakowian i turystów idących pieszo w kierunku Rynku Głównego lub Dworca Głównego PKP. Teraz to skrzyżowanie można pokonać znacznie sprawniej. Powodem jest... wyłączenie świateł na semaforach. Sygnalizacji nie ma, a mimo to można poruszać się szybciej i bezpieczniej. Światła powodowały zatory, bo często samochody i tramwaje musiały czekać na zmianę koloru na pustym przejściu dla pieszych.

Podzielenie na dwa odcinki sygnalizacji dla pieszych na przejściu między ul. Starowiślną a Wielopolem wydłużało z kolei czas przechodzenia. Teraz kierowcy i piesi, oceniwszy sytuację, poruszają się w tym miejscu bardzo sprawnie. Światła były tu już zresztą wyłączane wcześniej i zawsze z dobrym rezultatem. Może więc nadszedł czas na zastosowanie tego niezłego pomysłu w innych miejscach miasta? Wielki poeta niemiecki Goethe wołał: „Mehr licht!” (Więcej światła). Kierowcy i piesi, chcący się sprawnie poruszać po centrum Krakowa, powinni wołać pod adresem decydentów komunikacyjnych: „Mniej światła!” (na skrzyżowaniach). •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama