Nowy numer 49/2020 Archiwum

Zostanie po staremu?

W najważniejszych miastach regionu na burmistrzów kandydują obecni włodarze. W Białym Dunajcu i Kościelisku wójtować chcą gaździny.

W Zakopanem o reelekcję (i to po raz drugi) będzie się ubiegał obecny burmistrz Janusz Majcher. Kandydatami są też radny Jan Gąsienica Walczak oraz przewodniczący rady miasta Janusz Zacharko, działacz „Solidarności”.

– Młodym ludziom zobowiązani jesteśmy pokazać, że można naszą małą i dużą ojczyzną rządzić uczciwie i odpowiedzialnie – deklaruje J. Zacharko, którego popiera m.in. Prawo i Sprawiedliwość. Ciekawie zapowiada się głosowanie w Nowym Targu. Najpoważniejszym kandydatem na burmistrza miasta jest rządzący nieprzerwanie od 18 lat stolicą Podhala Marek Fryźlewicz (brat ks. prałata Andrzeja Fryźlewicza, osobistego sekretarza kard. Franciszka Macharskiego). Za jego rządów sporo się w mieście zmieniło. Wszystkie szkoły zostały odremontowane, wybudowano też nową na os. Niwa. Powstał długo wyczekiwany basen, odnowione zostały m.in. park miejski i miasteczko komunikacyjne. Po piętach M. Fryźlewiczowi depczą młodzi kandydaci. – Jestem osobą, która ma twórcze podejście do życia. Chcę rozwoju i sukcesu dla miasta – zapewnia kandydat Paweł Liszka, do tej pory przewodniczący rady miasta. – Dzisiaj Nowy Targ stoi przed arcytrudnym wyzwaniem. Musimy sobie odpowiedzieć jako mieszkańcy na pytanie: Jakim miastem ma być Nowy Targ za kolejnych 20 lat? – mówi następny kandydat Grzegorz Watycha, radny miejski, pełniący też funkcję sekretarza powiatu nowotarskiego. Do walki o władzę w Kościelisku i Białym Dunajcu stanęły kobiety. W Rabce-Zdroju niezagrożona wydaje się pozycja Ewy Przybyło, dotychczasowej burmistrz miasta. Najbliższe wybory samorządowe mogą rozbić monopol na władzę w Szaflarach, gdzie niepodzielnie od kilku kadencji wójtem jest Stanisław Ślimak. W szranki z nim stanie m.in. Rafał Szkaradziński, absolwent Wyższej Szkoły Biznesu National-Louis University w Nowym Sączu, od ponad 10 lat wiceprezes Nowotarskiej Izby Gospodarczej i jeden z założycieli oraz wiceprezes Stowarzyszenia „Dla Rozwoju Gminy Szaflary”. Wójtem gminy Czarny Dunajec (jednej z największych w Małopolsce) chcą zostać cztery osoby: Józef Babicz, który rządzi gminą od kilku kadencji, jest najstarszym wójtem w Polsce, w poprzednich wyborach zyskał ponad 6 tys. głosów i został wybrany już w I turze), radny gminy Tomasz Garbaciak, Tadeusz Rafacz, radny powiatu nowotarskiego, i Kazimierz Dzielski, dawny poseł AWS i wójt gminy Czarny Dunajec. Wszyscy są w opozycji do obecnej władzy i chcą zupełnie zmienić działanie urzędu i życie gminy. Duże ambicje polityczne ma też obecny starosta powiatu nowotarskiego Krzysztof Faber z Prawa i Sprawiedliwości. – Trzeba dokończyć rozpoczęte inwestycje – deklaruje. Czy te poczynione na terenie powiatu, łącznie z otwarciem w Nowym Targu filii Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego, przysporzą mu głosów wyborczych? Pewnie tak, o ile wyborcy zapomną o problemach z nowotarskim szpitalem. O kolejnych nieprawidłowościach informował w październiku w swoim reportażu „Ekspres Reporterów” TVP 2. Nie wszędzie jednak kandydatów jest pod dostatkiem. Lokalne komisje wyborcze, m.in. w Nowem Bystrem i Czorsztynie, musiały wydłużyć termin przyjmowania list z kandydatami na radnych, bo była ich niewystarczająca liczba.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama