Nowy numer 25/2018 Archiwum

Ostatnia prosta

Lasota walczy z klubami erotycznymi, Ptaszkiewicz zaprasza architektów, Majchrowski przecina wstęgi.

Mieszkańcy Krakowa będą wybierać prezydenta 16 listopada. Mało prawdopodobne jest, by udało się to zrobić w pierwszej turze. Faworytem wciąż pozostaje Jacek Majchrowski, ale najbardziej widoczny w ostatnich tygodniach był jego główny konkurent, kandydat zjednoczonej prawicy Marek Lasota. Najmocniejszym akcentem finału jego kampanii była walka z klubami erotycznymi w centrum miasta.

 

– Istnieją metody, których konsekwentne i szybkie użycie doprowadzi do oczyszczenia przestrzeni publicznej Krakowa z instytucji, które naruszają poczucie godności krakowian i uderzają w wizerunek miasta – przekonywał M. Lasota, składając w magistracie petycję podpisaną przez 26 tys. osób. To kontynuacja akcji zapoczątkowanej przez prof. Ryszarda Legutkę, której elementem jest także projekt stosownej uchwały rady miasta, przygotowanej przez radnego Adama Kalitę. Marek Lasota proponuje cofanie koncesji na sprzedaż alkoholu, restrykcyjną politykę podatkową miasta wobec tego typu instytucji i nasilone kontrole. „Kraków organizuje Światowe Dni Młodzieży w 2016 r., co nakłada na gospodarzy obowiązki, także w zakresie zapewnienia stosowności zachowań w przestrzeni publicznej” – czytamy w petycji złożonej przez kandydata prawicy.

Ciekawym pomysłem na kampanię było zorganizowanie przez Sławomira Ptaszkiewicza trzydniowego festiwalu Your City Our City (Twoje miasto nasze miasto), na którym pojawili się światowej sławy architekci i urbaniści, m.in. Mike Davis, znany choćby z projektu hali widowiskowej Millennium Dome w Londynie, oraz Richard Rogers, laureat Nagrody Pritzkera i projektant gmachu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Szkoda, że w zgiełku kampanii zginęły ich ciekawe głosy o przyszłości Krakowa.

– Uznaliśmy, że potrzebna jest dyskusja na konkretnych przykładach. Stąd Aleje Trzech Wieszczów, najbardziej chory fragment Krakowa, i wiślane bulwary, mające największy potencjał – streszczał główne wątki festiwalu S. Ptaszkiewicz. Jacek Majchrowski nie prowadził osobnej kampanii, pojawił się jedynie na kilku publicznych debatach, które ze względu na liczbę uczestników nie miały jednak typowej dla wyborów temperatury. Prezydent był jednak bardzo widoczny ze względu na pełnienie funkcji reprezentacyjnych. Najbardziej spektakularnym wydarzeniem jego kampanii było niewątpliwie otwarcie nowego centrum kongresowego.

O tym, kto najbardziej liczy na sukces urzędującego prezydenta, można się było przekonać, czytając listy poparcia dla kandydatury Jacka Majchrowskiego, opublikowane w formie płatnych ogłoszeń w krakowskiej prasie. Znajdujemy tam nazwiska profesorów, artystów, pisarzy, dziennikarzy, wydawców (m.in. prezesa „Tygodnika Powszechnego”) oraz… dyrektorów miejskich instytucji kultury. Niewiele można powiedzieć o kampanii kandydatki najsilniejszej partii w radzie miasta i w sejmiku, czyli PO. Nazwisko Marty Pateny pojawiało się w mediach głownie dzięki jej wpadkom. Na koniec kampanii okazało się, że jej sztab wyborczy mieści się w budynku Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, której prezes jest członkiem rady krajowej PO.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma