Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Zamknięte przychodnie na Podhalu

- Nam naprawdę nie chodzi o pieniądze. My czujemy się szkalowani przez ministra zdrowia - mówi dr Grażyna Jurek z Nowego Targu, która szefuje jednej z aktualnie zamkniętych przychodni.

Na Podhalu zamkniętych jest kilka przychodni i to nie tylko w Nowym Targu, ale także np. w Czarnym Dunajcu czy Maniowach. Powodem zamknięcia ośrodków jest niepodpisanie kontraktów lekarzy z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Zdaniem dr Grażyny Jurek z Nowego Targu, przygotowana propozycja pakietu onkologicznego i kolejkowego nie została uzgodniona ze środowiskiem lekarskim co do zakresu i finansowania nowych rozwiązań. - Te rozwiązania wprowadzają dodatkowe obowiązki dla lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej w zakresie diagnostyki i pracochłonnej administracji bez wskazania źródeł finansowania, a także mogą skutkować gorszą opieką dla pozostałych, nieonkologicznych, pacjentów - zaznacza lekarz.

Dr Jurek wskazuje, że w sytuacji obciążenia przychodni dodatkowymi kosztownymi badaniami wynikającymi z pakietu onkologicznego może nastąpić realny spadek nakładów na prowadzenie zakładów, co w konsekwencji doprowadzi do ich zapaści finansowej.

Na stronach tych samorządów podhalańskich, których nie wszystkie przychodnie pracują, widnieją informacje o miejscach, gdzie mogą zgłosić się pacjenci leczący się na co dzień w aktualnie zamkniętych ośrodkach.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma