Rodzice dzieci z zespołu "Turnie" ze Starego Bystrego przesłali do naszej redakcji list, w którym odnoszą się do krytyki występu zespołu w czasie Przeglądu Jasełkowego w Czarnym Dunajcu.
Przypomnijmy, że podczas niedawnego Przeglądu Jasełkowego w Czarnym Dunajcu zespół "Turnie" ze Starego Bystrego zaprezentował małą operą góralską o tematyce świątecznej. Członkowie zespołu wszystkie kwestie zaśpiewali.
Ich występ nie spodobał się jury, które nie szczędziło krytycznych uwag wykonawcom i osobie odpowiedzialnej za przygotowanie spektaklu.
Jeden z członków jury nazwał występ "małą pomyłką". Lokalna telewizja poszła dalej i przedstawienie określiła jako "kulturalny horror".
- Nie boję się słów krytyki, ale tej twórczej. Tymczasem nie pozostawiono na nas suchej nitki. Stwierdzenie, że skrzywdziłam dzieci takim występem jest dla mnie bardzo bolesne - nie kryła rozgoryczenia Teresa Zarycka, kierownik zespołu "Turnie".
Tymczasem głos w sprawie zabrali także rodzicie dzieci, które należą do zespołu. W liście skierowanym do naszej redakcji dorośli nie kryją oburzenia wobec faktów, jakie miały miejsce w Czarnym Dunajcu i na antenie jednej z lokalnych telewizji.
"Przekaz medialny jest bardzo brutalny i godzi w dobre imię zespołu i instruktora"- piszą rodzice.
"Słowa, które zostały wypowiedziane w reportażu zakłamują przekaz spektaklu, dają mylne wyobrażenie o tym co się stało na scenie. Wyrażenie "kulturalny horror" sugeruje, że przedstawienie sceny były przerażające i odrażające dla odbiorcy. Dla osób, które nie oglądały tego przedstawienia słowa o skrzywdzeniu dzieci przez instruktora nasuwają na myśl rozgrywające się „dantejskie” sceny podczas występu. Tymczasem my rodzice znamy przebieg tego spektaklu niejednokrotnie byliśmy na próbach i nigdy nie działa się naszym dzieciom krzywda. Wręcz byliśmy dumni, że mogą brać udział w takim przedstawieniu" - czytamy w liście przesłanym do naszej redakcji.
Świąteczną małą operę góralską "Turnie" pokazywali przed szeroką publicznością w kościele na Skałce (parafia w Czarnym Dunajcu), a także w Święto Trzech Króli w Rogoźniku.
Występ spotkał się z wielkim aplauzem widzów, w tym m.in. ks. Andrzeja Bukalskiego, proboszcza parafii w Rogoźniku.
Czytaj także: