Nowy numer 49/2020 Archiwum

Odliczanie trwa

Młodzi w parafiach. tata jednej z dziewczyn podarował im żółtego busa. Pierwsza myśl? Przerobią go na osobówkę i ruszą zwiedzać świat. A wyszło na to, że pojadą przez pół Europy i będą promować Kalwarię Zebrzydowską, Polskę oraz Światowe Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku.

Zaczęło się od wizyty zespołu „Coś Dobrego” w Rzymie. Tam ks. Marcin Schmidt zaraził jego członków ideą sieci stowarzyszeń GPS (od włoskiej wersji imienia papieża Polaka – Giovanni Paolo Secondo). Istnieją one już we Włoszech, Chile, Peru, Argentynie, Boliwii, Meksyku, Brazylii czy Palestynie. Powstają także w Peru, na Ukrainie, a nawet na Syberii. GPS Kalwaria niedawno stał się stowarzyszeniem. – To ułatwia nam działanie, daje zaplecze prawne – wyjaśnia Dawid Pająk, członek GPS-u. Od początku GPS miał aktywizować społeczność, zwłaszcza młodzież. Dlatego najpierw były działania lokalne (koncerty, pokaz samochodu rajdowego) i zaangażowanie wielu członków stowarzyszenia jako parafialnych liderów Światowych Dni Młodzieży. – Ludzie nas kojarzą i chętniej się angażują, widząc, co robimy teraz – przekonuje Dawid Buła, także należący do kalwaryjskiej grupy. Ogromnym wsparciem dla grupy jest ks. Wiesław Cygan, proboszcz parafii w Kalwarii Zebrzydowskiej. – Mamy tu jak u Pana Boga za piecem – mówi Dawid Buła.

Od kartonu do osobówki

„Busem do marzeń” – to najnowszy i największy obecnie projekt GPS Kalwaria. – Tata jednej z dziewczyn podarował nam żółtego busa. Nie używał go już, a nie chciał go sprzedawać – wspomina Dawid. Pierwsza myśl? Przeróbmy go na osobówkę i jedźmy zwiedzać świat. Swój pomysł zaczęli nawet promować, spacerując po krakowskim Rynku Głównym z kartonowym modelem busa. Ludziom bardzo się to podobało. Nagrywali nawet filmiki z pozdrowieniami. Członkom GPS Kalwaria wyjazd turystyczno-krajoznawczy wydał się jednak… oklepany. A skoro i tak większość z nich była zaangażowana w ideę Światowych Dni Młodzieży, postanowili połączyć te dwa wątki. Tak powstał „Bus do marzeń” w obecnej formie – jako wyprawa (tym samym, żółtym busem, ale oklejonym ŚDM-owymi grafikami) promująca Polskę, Kraków, Kalwarię Zebrzydowską oraz Światowe Dni Młodzieży w 2016 roku. Pomysł spodobał się też Komitetowi Organizacyjnemu ŚDM Kraków 2016, którego koordynatorem generalnym jest bp Damian Muskus, były rektor franciszkańskiego seminarium w Kalwarii Zebrzydowskiej, gwardian tamtejszego klasztoru i kustosz sanktuarium Matki Bożej Anielskiej. Na podstawie specjalnej umowy GPS Kalwaria może korzystać z oficjalnych symboli krakowskiego spotkania młodzieży. Na wyprawę kalwaryjska młodzież zamierza wyruszyć w lipcu (powrót busa zaplanowano na wrzesień). W trasie jednocześnie będzie 12 osób, choć zależnie od etapu podróży będą się one zmieniać. Trzy z nich będą podróżować żółtym busem, od którego wszystko się zaczęło. Ponadto będzie on „mobilnym centrum informacji” o Polsce i Światowych Dniach Młodzieży. Pozostała dziewiątka pojedzie autem osobowym. Uczestnicy wyprawy „Busem do marzeń” przejadą m.in. przez Ukrainę, Gruzję, Armenię, Turcję, Bułgarię, Rumunię, Serbię, Czarnogórę, Albanię, Chorwację, Grecję, Włochy, Austrię. – Chcemy dotrzeć także do miejsc, w których Kościół, katolicy czy szerzej chrześcijanie są na marginesie, bywają wręcz prześladowani. Chcemy do nich pojechać i pokazać, że jesteśmy z nimi – wyjaśnia Dawid. Wizyty ekipy „Busa do marzeń” nie będą się składały wyłącznie z prezentowania uroków Polski i zachęcania do przyjazdu do Krakowa. – Skoro hasłem ŚDM w 2016 roku będzie „Błogosławieni miłosierni”, to za naszą wiarą muszą pójść uczynki – przekonuje. Dlatego w programie będzie też konkretny wolontariat na rzecz lokalnych społeczności: od odmalowania klas w szkole, po pomoc w organizacji i promocji miejscowych wydarzeń.

Z jednego cztery

Jednym z wielkich atutów działania jako stowarzyszenie GPS jest możliwość współpracy z młodzieżą z innych krajów. Dzięki internetowi komunikacja nawet z drugim końcem świata nie stanowi żadnego problemu. Przykładem może być choćby bożonarodzeniowy koncert, podczas którego oprócz występu lokalnych zespołów – Scholi Dekanalnej, chóru „Soli Deo” i zespołu „Coś Dobrego” – zaprezentowane zostały nagrania kolęd i krótkie pozdrowienia z Argentyny, Chile i Palestyny. – Przy okazji takich kontaktów możemy się przekonać, jak nasi rówieśnicy z zagranicy patrzą na Polskę i Polaków przez pryzmat Jana Pawła II. To dla nas lekcja – uczymy się dostrzegać to, co mamy tutaj, na miejscu – mówi Dawid. Idea „Busa do marzeń” nabiera rozpędu m.in. dzięki współpracy z GPS-ami na całym świecie. Między innymi dlatego z wyjazdu do dwóch, trzech krajów, jak początkowo zakładali młodzi z Kalwarii, zrodził się projekt przemierzenia trasy bliskiej długości równika Ziemi, wiodącej przez 50 państw (a liczba ta może jeszcze wzrosnąć). Niemożliwe? A jednak. Tyle tylko, że pojedzie już nie jeden, ale cztery busy – w Europie, obu Amerykach oraz Ziemi Świętej. – Przyłączyły się do nas GPS-y z Chile, Argentyny, Palestyny oraz Wojtek Baś, który koordynuje trasę busa w Ameryce Północnej – wyjaśnia Dawid.

Mona Lisa w ramce

Wokół żółtego „busa” powstało już kilka dodatkowych akcji, promujących wyjazd i same Światowe Dni Młodzieży. Na Facebooku i na specjalnej stronie trwa nietypowe odliczanie do ŚDM. Projekt „Countdown” polega na tym, że czekający na spotkanie z papieżem z całego świata fotografują się z kartką (choć równie dobrze może to być połać piasku na plaży) z liczbą dni pozostałych do krakowskich dni młodzieży. Codziennie w internecie umieszczane jest zdjęcie z innego zakątka świata. Niedawno – gdy do ŚDM pozostały 522 dni – do grona odliczających dołączył np. mons. Guillermo Karcher, papieski ceremoniarz i jeden z najbliższych współpracowników ojca świętego Franciszka. Znanych postaci nie brakuje także wśród uczestników innej akcji – „Bus Frame”. W niej także chodzi o zdjęcia i także w tym przypadku do GPS Kalwaria docierają one z najróżniejszych krajów. Pomysłodawcy „Busa do marzeń” przygotowali bowiem, jak wskazuje nazwa, ramkę w kształcie swojego pojazdu. Dzięki niej można ich wesprzeć, symbolicznie wsiadając do żółtego samochodu. Wśród pasażerów są już m. in. ambasador Polski w Chile Aleksandra Piątkowska (wraz z nią na zdjęciu są Veronica i Sergio z GPS Chile, którzy po kanonizacji Jana Pawła II, modląc się w intencji ŚDM, pieszo pielgrzymowali z Watykanu do Krakowa), bp Damian Muskus, kard. Stanisław Dziwisz, a ponadto… Mona Lisa i Wenus z Milo. Powstaje też najdłuższy na świecie komiks o życiu św. Jana Pawła II. Ekipa GPS Kalwaria wybrała tysiąc scen z jego biografii, związanych m.in. z Polską, Kalwarią Zebrzydowską, Wadowicami i Światowymi Dniami Młodzieży. – Chcemy wciągnąć w to co najmniej tysiąc osób, które przyślą do nas komiksy właśnie o tych wydarzeniach. Później zeskanujemy to i wydrukujemy kilometrowy baner (10 razy po 100 metrów). Będzie on prezentowany na ŚDM w Krakowie, pewnie część zabierzemy także „Busem do marzeń”. Oprócz tego w internecie będzie dostępna wersja cyfrowa komiksu – opowiada Dawid Pająk. To nie wszystko. – Było też wiele mniejszych akcji – zapewnia. Są i pomysły na kolejne. Wśród nich na „podręcznik” dla parafii, które chcą jakoś przygotować się do Światowych Dni Młodzieży. Znajdą się w nim m.in. pomysły grupy z Kalwarii Zebrzydowskiej, a dzięki internetowemu forum, parafie, które z nich skorzystają i twórczo je rozwiną, będą się mogły pochwalić efektami. – Czasem wystarczy banalny pomysł, a wynika z niego wiele dobrego – zapewnia Dawid Buła.

Jak namierzyć GPS Kalwaria?

Profile na Facebooku: – GPS Kalwaria – Countdown – Busem do marzeń – Kilometr z życia Jana Pawła II Strony internetowe: – www.busemdomarzen.pl – projectcountdown.com (zdjęcia z odliczaniem można przysyłać na photos@countdown.com) – www.gpskalwaria.pl – kilometrjp2.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama