Samorząd w Polsce świętuje w tym roku 25 lat istnienia. Andrzej Martynuska niewątpliwie stał się w Małopolsce symbolem tego, co dobrego wydarzyło się w tym czasie w lokalnej administracji. Przez ćwierć wieku kierował Wojewódzkim Urzędem Pracy. W dodatku udało mu się przez te lata pozostać całkowicie poza polityką partyjną. W jego ustach stwierdzenie: „Moją partią jest praca” byłoby całkowicie na miejscu. Jedyna organizacja, do której przez ten czas należał, to... „Fraternitas Jesu”, dawniej Bractwo św. Benedykta, którego celem jest „propagowanie doktryny Kościoła katolickiego w swoich środowiskach”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








