Nowy numer 48/2020 Archiwum

Pięciu facetów i On

Wyruszyli pieszo z Łodzi, by zawieźć ojcu świętemu kopię obrazu „Jezu, ufam Tobie”. 25 kwietnia przeszli przez Kraków.

Seweryn Trafankowski, Grzegorz Gryniewicz, Marek Trzebowski, Roman Zięba i Wojciech Jakowiec idą wspólnie, by dostarczyć do Rzymu naturalnej wielkości kopię wizerunku, który – według objawienia św. Faustyny – został namalowany w Wilnie. – Obraz powstał z myślą o tym, że będzie umieszczony w kościele w Kairze, dlatego słowa „Jezu, ufam Tobie” są napisane po arabsku. Niestety, niedługo potem w Egipcie zaczęły się poważne problemy – opowiada R. Zięba.

Autor obrazu nie wiedział, co zrobić z gotowym płótnem. Szukał nawet sposobu, żeby dostarczyć go do Egiptu na własną rękę. W końcu udał się do wspólnoty „Iskra Bożego Miłosierdzia” w Łodzi. Tam powstał pomysł, żeby obraz przekazać do Stolicy Apostolskiej. Tak trafił do wspólnoty „Pielgrzymów Miłosierdzia”. Obraz, zabezpieczony przed wilgocią i wstrząsami, podróżuje na specjalnie zbudowanym wózku, wyposażonym m.in. w hamulce, światła. Każdego wieczoru jest przenoszony do kościoła, w którym nocuje.

– Jak już dobijemy do kolejnego portu, umieszczamy obraz w świątyni. Zwykle jesteśmy na wieczornej Mszy, dzielimy się świadectwem i wystawiamy księgę intencji. Ci, którzy chcą, mogą coś wrzucić jako datek na drogę. Kończymy Apelem Jasnogórskim – opowiada R. Zięba. Droga do Rzymu to jednak także pielgrzymka duchowa. – Najważniejsze w tej naszej wewnętrznej wędrówce jest to, jak się dogadujemy. Mamy zupełnie różne osobowości, temperamenty, każdy z nas ma swoją historię. Ale Pan Jezus jest z nami i udziela nam się Jego pokój – zapewnia R. Zięba. – To jest cudowne, kiedy dwóch typów o skrajnie różnych charakterach na koniec po jakiejś zwadzie pada sobie w ramiona. To jest nasza pielgrzymka – dodaje W. Jakowiec.

Więcej o zmierzających do Rzymu pielgrzymach napiszemy w kolejnym numerze.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama