Nowy numer 3/2021 Archiwum

Uświęcone modlitwą milionów

W Brzegach "pamiątką" po ŚDM będzie dom dla osób starszych i niepełnosprawnych.

Po Światowych Dniach Młodzieży - poza sferą przeżyć duchowych - pozostaną także zbudowane i zmodernizowane drogi,  jak choćby wokół Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się!" czy w rejonie miejsca największego spotkania ojca świętego z młodzieżą - Campus Misericordiae.

"Pole Miłosierdzia" to teren Strefy Aktywności Gospodarczej (pierwszy powstający tam budynek posłuży jako zaplecze dla papieskiego ołtarza).

- Działalność komercyjna, przedsiębiorstwa to perspektywa kompletnie odmienna od treści religijnych. W miejscach ważnych wydarzeń zwykliśmy bowiem stawiać na pamiątkę kościoły lub krzyże - przyznaje bp Damian Muskus, koordynator generalny komitetu organizującego krakowskie ŚDM.

- Nie bałbym się jednak zestawienia tych dwóch rzeczywistości. Być może jedna wpłynie na drugą, a w miejscu uświęconym modlitwą milionów młodych ludzi powstaną przedsiębiorstwa i zakłady, w których idea miłosierdzia będzie realizowana przez godne traktowanie pracowników, solidarność i współczucie, braterstwo i sprawiedliwość? To byłby wspaniały pomnik - dodaje.U

Nazwa "Campus Misericordiae" ma szansę przetrwać także dzięki inicjatywie władz Wieliczki - tuż obok miejsca czuwania i Mszy św. w czasie ŚDM, około trzystu metrów od papieskiego ołtarza, powstanie bowiem dom dziennego pobytu dla osób starszych i chorych.

Pieniądze zapewniła już wielicka rada miejska (Brzegi to teren gminy Wieliczka). Gotowa jest koncepcja, zaplanowane miejsce, budowa ma ruszyć w lipcu tego roku, a zakończyć się przed Światowymi Dnia Młodzieży.

- Mam nadzieję, że ten dom dla osób starszych i niepełnosprawnych poświęci ojciec święty - mówi Artur Kozioł, burmistrz Wieliczki. Dodaje, że po przebudowie zmienią się także nazwy ulic prowadzących na "Campus Misericordiae" - ich patronami zostaną św. Jan Paweł II oraz papież Franciszek.

Burmistrz dodaje, że każdy, kto po Światowych Dniach Młodzieży przyjedzie do Brzegów, zobaczy dwa wymiary - gospodarczy oraz społeczny. - Jedno takie miejsce to dla Wieliczki za mało, powstają także inne - mówi A. Kozioł. - To tylko kropla, ale jak ważna - dodaje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama