Nowy numer 46/2019 Archiwum

Rymowanki i strachy

Prezydent w Nowej Hucie. Wspominał z estymą generała Siwickiego i groził aresztami wydobywczymi IV RP.

Dzień po debacie w TVP prezydent Bronisław Komorowski odwiedził Kraków. Spotkał się ze swoimi sympatykami, tym razem w Nowohuckim Centrum Kultury. Prezydentowi towarzyszyli m.in. prezydent Jacek Majchrowski i marszałek woj. małopolskiego Marek Sowa. Rząd reprezentował minister Władysław Kosiniak-Kamysz, biznes - Jerzy Mazgaj, byłych opozycjonistów - Edward Nowak, artystów - Leszek Wójtowicz z Piwnicy pod Baranami, a sportowców - trener Franciszek Smuda.

Prezydent swoje wystąpienie zaczął od złośliwości pod adresem Andrzeja Dudy: „Przegrać w Krakowie, mieszkając w Krakowie - kiepska prognoza!”. Nawiązał tym samym do wyniku swojego konkurenta pod Wawelem, podkreślając, że „warszawskość” mu w Krakowie nie zaszkodziła.

Atakował A. Dudę także za „blokowanie etatu” na UJ. Rzecznik prasowy uczelni Adrian Ochalik w rozmowie z reporterem Radia Kraków potwierdził, że A. Duda ma etat na uczelni, ale obecnie jest na bezpłatnym urlopie, co jest naturalne w sytuacji wielu parlamentarzystów.

Zebranym prezydent odmalował dwie wizje Polski, między którymi - jego zdaniem - będziemy za tydzień wybierać. - Areszty wydobywcze to nie jest odległa perspektywa, bo poważnie można potraktować to, co zapowiada pan Wojciechowski, który już szykuje klatkę dla prezydenta. Im to jest naprawdę w głowie! Wzorem Ziobry, Kamińskiego i Macierewicza, IV RP jest w nich głęboko. Oni chcą, by Kodeks karny zastępował sumienie! - groził B. Komorowski.

Prezydent zachwalał także swoją umiejętność współpracy ponad podziałami, przywołując początki III RP: - Moim pierwszym szefem w MON był Florian Siwicki, który zamykał mnie do więzienia, ale potrafiliśmy znaleźć wspólny język, by razem pracować dla Polski - wspominał.

Przed przybyciem prezydenta sala rozgrzewała się kampanijnymi rymowankami w rodzaju: „Jeśli cię na PiS trzęsie trzęsionka, głosuj na Bronka” albo „Zamiast świętoszków, lepsza święconka, głosuj na Bronka” czy „Kto na Dudę odda głos, ten się skaże na zły los!”. Młoda działaczka PO przebiła wszystkich hasłem: „Lepszy permanentny zwis niż prezydent rodem z PiS”.

W programie dzisiejszej wizyty w Małopolsce było pierwotnie także spotkanie z mieszkańcami Chrzanowa. Prezydent wybrał jednak ostatecznie wizytę w jednym z gospodarstw rolnych w Mętkowie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • tantkiewicz
    18.05.2015 20:58
    Czy to odpowiada prawdzie? Moim zdaniem nie.
    doceń 0
  • Leo68
    18.05.2015 22:02
    Dlaczego Kościół Katolicki tak bezkrytycznie angażuje się w kampanię Andrzeja Dudy? Wstyd!
    I niech mi tu nie wpierają że jestem przeciwko Kościołowi,bo tak nie jest.Tylko ślepiec będzie udawał że widzi coś innego.Wczoraj usłyszałem jak Duda powoływał się na Ojca Świętego.Draństwo czystej wody!
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama