Nowy numer 25/2018 Archiwum

Nie martw się, ja się modlę

– Nasza tak liczna obecność jest dowodem, że zmarły ks. Henryk Surma ma swoje szczególne miejsce wszędzie, gdzie żył, gdzie służył, gdzie pracował. Ma także szczególne miejsce w sercach tak wielu ludzi – mówił podczas pogrzebowej Mszy św. ks. Stanisław Basiuk CM.

Ks. Henryk Surma do krakowskiej drużyny trafił w roku 2004. – Zaczął się uczyć sportu i zaczął się uczyć Cracovii, zwłaszcza piłki nożnej, hokeja. Był bardzo pojętnym uczniem – wspomina Mieczysław Błażek. – Oprócz tego, że przekazywał nam wartości duchowe, był naszym kolegą. Można było z nim porozmawiać, bywał na posiedzeniach Rady Seniorów, na meczach, treningach – dodaje. Wielka Sobota na stadionie „Kocham Boga i Cracovię” – powtarzał często ks. Henryk.

Z klubem był związany także rodzinnie – jego młodszy brat, Fryderyk, był niegdyś piłkarzem tego klubu. – Jako kapelan był bardzo pracowity. Często przyjeżdżał, modlił się z nami o dobry sezon, i myślę, że to nam pomagało – mówi Krzysztof Szewczyk, piłkarz Cracovii. – Był dobrym człowiekiem, bardzo pozytywnym – dodaje. Ks. Surma w 2005 roku wraz z blisko stuosobową delegacją Cracovii spotkał się z Janem Pawłem II (który nie krył swojej sympatii do krakowskiego klubu). Kilka miesięcy później, po śmierci papieża, zorganizował na stadionie Mszę Pojednania, w której wzięło udział 25 tys. kibiców różnych klubów – w tym zwaśnionych krakowskich drużyn Cracovii i Wisły. Zapoczątkował także coroczne pielgrzymki sportowców, trenerów, kibiców i sympatyków do Łagiewnik. – Wspaniale prowadził również coroczne święcenie pokarmów na stadionie. Bywały takie Wielkie Soboty, że gromadziło się ponad tysiąc osób – wspomina Mieczysław Błażek. Nie tylko sport – Trzeba podziwiać go za to, że potrafił sportowców tak zdyscyplinować, iść do nich z wiarą i być nie tylko kibicem, ale ojcem dla nich – mówił ks. infułat Bronisław Fidelus, kapelan innego krakowskiego klubu – Wisły. – To był człowiek oddany Bogu i bliźnim. Widzi się jego działalność sportową, ale działał też wśród wiernych, był przecież kapelanem dla najbiedniejszych, bo dla ludzi starszych, ubogich – przypomina ks. B. Fidelus. Od 2002 roku ks. Henryk Surma pracował bowiem w Domu Pomocy Społecznej im. Helclów w Krakowie. Wcześniej swoją posługę pełnił w Krakowie (najpierw na Stradomiu, gdzie trafił po święceniach kapłańskich 19 czerwca 1960 roku, potem w parafii NMP z Lourdes) w Grodkowie, Bydgoszczy (gdzie budował kościół Zmartwychwstania Pańskiego), Odporyszowie, Zakopanem-Olczy oraz na krakowskim Kleparzu. W 2006 roku otrzymał statuetkę „Solidarni w Sporcie 2006 – od NSZZ Solidarność Małopolska za zasługi pojednania kibiców piłkarskich i klubów sportowych Cracovii i Wisły, a w roku 2010 – odznaczenie „Honoris gratia”, nadane przez Prezydenta Miasta Krakowa za pracę na polu sportowym i zasługi dla miasta. Oni mają dużo czasu Ks. Henryk Surma zmarł 21 maja. Spoczął, zgodnie ze swoim życzeniem, na cmentarzu w rodzinnym Kłaju. Uczestnicy pogrzebu wspominali nie tylko jego inicjatywy, serdeczność, uśmiech. Przypominali także, że mimo licznych obowiązków znajdował czas na wyjazdy do Kłaja, by odwiedzić mamę. – Bardzo często tu wpadał, zawsze mnie odwiedzał i pytał, co słychać. Jak mówiłem, że są jakieś problemy, odpowiadał: „Nic się nie martw. Ja się modlę i modlę się z tą moją wspólnotą, którą się opiekuję. Oni mają dużo czasu, tam u Helclów, to się modlą i na pewno wszystko będzie dobrze” – wspominał ks. Kazimierz Budek, proboszcz parafii w Kłaju. – Śmierć ks. Henryka była dla nas zaskoczeniem – przyznaje M. Błażek. – Będziemy go zawsze wspominać i na pewno będziemy chcieli kontynuować tradycje, które zapoczątkował – zapewnia.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma