Nowy numer 3/2021 Archiwum

Fanfary dla prezydenta

Krakowianie cieszą się, że głową państwa został ich krajan. Jedni pojechali do Warszawy na zaprzysiężenie. Inni zostaną tam na dłużej.

Na Mszy św. w archikatedrze św. Jana, inaugurującej 6 sierpnia kadencję nowego prezydenta, śpiewał krakowski Chór Mariański, z parafii NMP z Lourdes. – Cieszymy się, że mogliśmy uświetnić swym śpiewem liturgię w intencji nowego prezydenta, który bardzo dobrze zna naszą parafie i nasz chór. Andrzej Duda przyjął bowiem w naszym kościele I Komunię Świętą i był tu również ministrantem – mówi Jan Rybarski, dyrygent Chóru Mariańskiego.

– Udział chóru w uroczystościach inauguracji prezydentury Andrzeja Dudy to spełnienie pierwszej obietnicy wyborczej nowego prezydenta – żartuje z kolei Maciej Wojciechowski, przyjaciel Chóru Mariańskiego, reżyser filmów dokumentalnych o Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej. – Przed pierwszą turą wyborów prezydenckich spotkałem przypadkowo Andrzeja Dudę na zakupach. Powiedziałem, że jeśli zostanie prezydentem, to Chór Mariański jest gotów zaśpiewać na jego zaprzysiężeniu. „Z góry zapraszam” – powiedział półżartem. Wziąwszy go za słowo, zacząłem po wyborach zabiegać o spełnienie obietnicy. Udało się – dodaje M. Wojciechowski.

Na górali można liczyć

Chór zaśpiewał m.in. „Modlitwę za Ojczyznę”, skomponowaną przez ks. Wojciecha Kałamarza CM z Krakowa, do słów ks. Piotra Skargi. Partię solową wykonał o. Tomasz Jarosz, redemptorysta, absolwent Wydziału Wokalnego krakowskiej Akademii Muzycznej. – To bardzo emocjonalny utwór, dramatyczne wezwanie, by naród się obudził. Zaczyna się fanfarami, które wykonali na trąbkach muzycy Filharmonii Krakowskiej. Symbolizują potęgę Polski, która jednak potem chyli się ku upadkowi. Ilustrują to akordy schodzące coraz niżej. W tle zaś słychać wystrzały armatnie, oddane przez organy, na których grał Kamil Frąś. Potem chór zaczął śpiewać „Boże, Rządco i Panie narodów”. Po słowach „błogosław Ojczyźnie naszej” solista wchodzi ze słowami „by Tobie zawsze wierna, chwałę przynosiła Imieniu Twemu” – opowiada J. Rybarski. W czasie warszawskich uroczystości można też było łatwo dostrzec ubranych w stroje regionalne górali z Podhala. Hania Rybka, znakomita podhalańska artystka, została poproszona o zaśpiewanie psalmu w czasie Mszy św. w archikatedrze św. Jana. – Prezydent Andrzej Duda będzie miał wsparcie w nas, góralach – zapowiada Maciej Zubek, prezes zakopiańskiego oddziału Związku Podhalan, który także był w Warszawie. To on stanął na czele banderii konnej, która witała Andrzeja Dudę w czasie jego wizyty podczas kampanii wyborczej w Zakopanem. Wiele osób pojechało także indywidualnie. W Warszawie była m.in. zorganizowana grupa górali z zespołem regionalnym z Rabki. To ich najczęściej pokazywały stacje telewizyjne.

Krakowianie w Kancelarii

Niektórzy z krakowian pojechali do Warszawy na inaugurację i zostaną tam przez następne pięć lat. Będą bowiem pełnili ważne funkcje w Kancelarii Prezydenta. Wojciech Kolarski będzie odpowiadał za sprawy kultury i politykę historyczną. – To ważny element programu Andrzeja Dudy, sprzyjający zadeklarowanemu przez prezydenta dążeniu do odbudowy naszej wspólnoty narodowej. Prezydent wspomniał o obowiązku pamięci. Wyraża się ona przez dumną pamięć o naszej historii, której dobrego imienia powinniśmy strzec. Dlatego rola nowego ministra odpowiadającego za ten fragment polityki prezydenta będzie bardzo istotna – mówi prof. Andrzej Nowak, historyk z UJ. Wojciech Kolarski urodził się w 1972 r., studiował filozofię i socjologię, współpracował niegdyś blisko z Janem Rokitą. – Z prezydentem znamy się od połowy lat 80., jeszcze z harcerstwa, współpracowaliśmy ze sobą od kilku lat, byłem szefem jego biura poselskiego – mówi W. Kolarski. Za sprawy zagraniczne w Kancelarii Prezydenta będzie z kolei odpowiadał prof. Krzysztof Szczerski, politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, poseł na Sejm. – Łączy dużą wiedzę teoretyczną z praktyką. Był m.in. wiceministrem spraw zagranicznych. O wysokim poziomie jego prac naukowych świadczy m.in. wyróżnienie jego pracy habilitacyjnej nagrodą premiera, którym był wówczas... Donald Tusk – mówi prof. Ryszard Terlecki, historyk, poseł PiS. Krzysztof Szczerski urodził się w 1973 r. Jest absolwentem VIII LO im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie oraz politologii na UJ. Jako wykładowca UJ pracował w Katedrze Współczesnych Systemów Politycznych Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych. Od 2011 r. był posłem. Od początku 2011 r. do końca 2014 r. był redaktorem naczelnym krakowskiego dwumiesięcznika „Arcana”. Krakowianką jest również dr Anna Surówka-Pasek, która w kancelarii prezydenta będzie odpowiadała za sprawy prawne. Jest pracownikiem naukowym Katedry Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Naukowcem o rozległym doświadczeniu i długim stażu pracy, przede wszystkim w zakresie prawa konstytucyjnego i prawa ustrojowego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama