Choć kaplica lotniskowa jest obecnie wyłączona z użycia, a Msze św. i nabożeństwa odprawiane są w prowizorycznym pomieszczeniu w nowej części portu, ks. Wróbel jest pełen zapału do pracy i ciągle myśli o nowych formach duszpasterskich. – Niewątpliwie ŚDM to dla nas wielkie wydarzenie i wyzwanie. Według danych szacunkowych, przez nasze lotnisko może przewinąć się nawet milion pielgrzymów. To tutaj będą mieć pierwszy przystanek i spotkania. Chcemy ich jak najlepiej podjąć – podkreśla ks. Jacek.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








