Powód jest prosty – choć sport to zdrowie, a muzyka łagodzi obyczaje, to profesjonalne treningi sporo kosztują. Sprawy komplikują się też, gdy w rodzinie jest nie jedno zdolne dziecko, ale kilka młodych talentów, a jeśli pojawiają się jeszcze choroby i inne życiowe problemy, to wydatki często przekraczają możliwości rodziców. Ci jednak nie chcą odebrać ambitnym pociechom szansy na sukces. Czasem do akcji wkracza więc Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, którego pracownicy socjalni wiedzą, gdzie (z różnych względów) wsparcie jest bardzo potrzebne. – To właśnie dla takich iskierek, które wkrótce rozbłysną, już po raz 9. organizujemy akcję „Pomagamy talentom”. Doświadczenie pokazuje, że jest wielu darczyńców, którzy co roku na nią czekają, bo chcą pomagać swoim faworytom – opowiada Marta Chechelska-Dziepak, rzeczniczka krakowskiego MOPS.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








