Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Klinowski: "Przestępstwa nie było"

Burmistrz Wadowic jest podejrzany o składanie fałszywych zeznań. Winne "państwo PiS"?

Prokurator Jerzy Utrata z Prokuratury Rejonowej w Wadowicach potwierdza, że jest prowadzone postępowanie, w którym burmistrz Wadowic ma status podejrzanego. Zarzuty dotyczą składania fałszywych oświadczeń majątkowych z lat 2010 i 2011.

- Burmistrz (ówczesny radny) nie uwzględnił w oświadczeniu zaciągniętej pożyczki, czyli nie dopełnił obowiązku, jaki na radnego nakłada Ustawa o samorządzie gminnym - wyjaśnia J. Utrata.

Burmistrz Mateusz Klinowski całą sprawę opisał natomiast na swoim blogu. "Złożyłem obszerne wyjaśnienia i nie przyznałem się do popełnienia przestępstwa, bo też takiego przestępstwa nie było" - napisał w tekście zatytułowanym "Prokuratura właśnie postawiła mi zarzuty. Witamy w państwie PiS".

Prok. Utrata przekonuje jednak, że wynik przeprowadzonych 25 października wyborów nie ma tu żadnego znaczenia. - Postępowanie zostało wszczęte w czerwcu 2015 roku (po tym, jak do prokuratury wpłynęło zawiadomienie), natomiast postanowienie o przedstawieniu zarzutów podjęto 20 października.

"Prawdą jest, że omyłkowo nie wpisałem pożyczki od osoby fizycznej do oświadczenia majątkowego, a jedynie kredyt bankowy. Omyłkę tę natychmiast sprostowałem, gdy tylko zdałem sobie sprawę z jej zaistnienia. I to pomimo tego, że Urząd Skarbowy, kontrolując oświadczenia majątkowe radnych, nie dopatrzył się żadnego uchybienia w moim oświadczeniu majątkowym. Przepisy regulujące składanie oświadczeń majątkowych nie były jasne, stąd pewnie rozbieżności w ocenach" - wyjaśnia M. Klinowski.

- Burmistrz podał w swoich oświadczeniach wersję, która jest weryfikowana, a od jej wyników zależy dalszy bieg sprawy - mówi prok. Utrata.

W obszernym tekście na stronie internetowej urzędujący burmistrz przekonuje także, że wadowicka prokuratura - mimo zgłaszanych przez M. Klinowskiego nieprawidłowości - "nie potrafiła wcześniej postawić zarzutów" jego poprzedniczce.

W odpowiedzi na zarzuty politycznego wykorzystywania wadowickiej prokurator Utrata podkreśla jedynie, że przestępstwo, o które podejrzany jest burmistrz, jest ścigane z urzędu.

- To oznacza, że zgodnie z art. 10 par. 1 Kpk, organ powołany do ścigania przestępstw jest obowiązany do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawie o takie przestępstwo - przypomina prokurator.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma