Nowy numer 42/2020 Archiwum

Nowe dowództwo UE w Krakowie przejdź do galerii

Będzie ono kierowało Grupą Bojową Unii Europejskiej Państw Grupy Wyszehradzkiej.

Grupę bojową V4 tworzy ponad 3 tys. żołnierzy z Polski (jako kraj ramowy grupy deleguje ona największą liczbę żołnierzy), Czech, Węgier oraz Słowacji. Samo otwarte 18 listopada Dowództwo Operacyjno-Strategiczne UE może liczyć – jeśli zajdzie taka potrzeba – ponad 230 żołnierzy. Personel zarówno dowództwa, jak i grupy bojowej wspólnie tworzą pododdziały ze wszystkich czterech krajów.

Unijne grupy bojowe na osiągnięcie gotowości mają 10 dni. Każda z nich musi być zdolna do samodzielnego działania przez 120 dni. Wchodzący w ich skład żołnierze mogą zostać wysłani w dowolne miejsce, położone w promieniu 6 tys. km od Brukseli.

Wśród zadań grupy bojowej są działania takie, jak wsparcie i utrzymanie pokoju, misje stabilizacyjne, wsparcie humanitarne.

- To szeroki zakres zadań, niezwiązanych z typowo militarnymi operacjami bojowymi - wyjaśnia płk Tomasz Grudziński z Centrum Operacji Lądowych - Dowództwa Komponentu Lądowego w Krakowie. Dodaje, że dla COL-DKL jest to duży wysiłek, ale i wyzwanie.

Do tej pory Unia Europejska miała 5 dowództw - w Grecji, Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech. Cyklicznie pełnią one półroczne dyżury bojowe. Krakowska jednostka swój pierwszy dyżur rozpocznie 1 stycznia 2016 roku.

Gen. dyw. Cezary Podlasiński, który ma kierować dowództwem w trakcie przyszłorocznego dyżuru, podczas środowej uroczystości podkreślał, że powstanie Dowództwa Operacyjno-Strategicznego UE (w tym m.in. przygotowanie odpowiedniej infrastruktury) to efekt wspólnej pracy wielu osób.

- Mam nadzieję, że nasz wysiłek będzie procentował w przyszłości, dając naszym siłom zbrojnym nowe zdolności do realizacji wymagających zadań w wymiarze narodowym oraz sojuszniczym i unijnym - zaznaczył.

Ostatnim sprawdzianem tworzonej przez państwa Grupy Wyszehradzkiej grupy bojowej przed rozpoczęciem dyżuru są ćwiczenia "Common Challenge 2015", odbywające się w kwaterze Dowództwa Operacyjno-Strategicznego w Krakowie oraz na poligonie w Drawsku Pomorskim. Ich scenariusz zakładał działania zbrojne (połączone z sankcjami UE) w obliczu konfliktu o złoża surowców naturalnych między dwoma blokami państw.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama