GN 43/2020 Archiwum

Kraków Airport jak nowy przejdź do galerii

Na krakowskim lotnisku rozbudowano płytę postojową i przebudowano drogi kołowania. Łączna powierzchnia remontowanych i budowanych nawierzchni wyniosła ok. 20 ha, w tym nawierzchni betonowych ponad 15 ha. Większość prac zostało zrealizowanych w ramach programu unijnego dla lotniska.

O pracach w porcie mówił 19 listopada dziennikarzom na konferencji prasowej prezes Kraków Airport Jan Pamuła. - Realizacja robót na czynnym lotnisku była ogromnym wyzwaniem dla wszystkich służb operujących na lotnisku, a także dla pracowników portu, którzy na co dzień zarządzają infrastrukturą lotniskową - podkreśla Jan Pamuła, prezes Kraków Airport. 

Dzięki rozbudowie płyty postojowej, port zwiększył dostępną liczbę stanowisk postojowych o pięć, co pozwala na równoczesne stacjonowanie 22 statków powietrznych o kodzie referencyjnym C (np. boeing 737-800). Cztery dofinansowane miejsca postojowe znajdują się w części północno-wschodniej płyty (w miejscu dawnej wojskowej oczyszczalni ścieków), kolejne przy Budynku Administracyjno-Technicznym.

- Technologia zastosowana przy budowie nowej części płyty postojowej pozwoliła na uzyskanie bardzo wysokich wskaźników nośności nawierzchni. Badania laboratoryjne przeprowadzone we współpracy z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych dowodzą, że można na niej wykonać milion operacji lotniczych - mówi Łukasz Susło z firmy prowadzącej prace.

Po rozbudowie zmienił się układ płyty postojowej i wszystkie stanowiska mają teraz więcej przestrzeni, co ułatwia obsługę parkujących samolotów oraz ich tankowanie. Wraz z uruchamianiem kolejnych etapów rozbudowy terminalu Kraków Airport będzie mógł także przyjąć więcej dużych statków powietrznych, o kodzie referencyjnym E i D, jak np. boeing 787 Dreamliner czy boeing 747.

W ramach modernizacji dróg kołowania wymieniono nawierzchnię betonową dróg Alfa, Bravo, Julliet, Golf i Fokstrot, poszerzono drogę kołowania Charlie, znacząco rozbudowano sieci elektroenergetyczne w strefie operacyjnej oraz oświetlenie nawigacyjne dróg kołowania. W ramach inwestycji przebudowywane drogi kołowania wyposażono w oświetlenie osiowe, sterowane z nowego systemu z indywidualną kontrolą opraw, a także zmieniono źródła świateł krawędziowych na oprawy LED. Ponadto zmodernizowany i rozbudowany został system retencji wód opadowych. Nawierzchnie lotniskowe wyposażono w nowe koryta odwodnieniowe, wybudowano cztery zbiorniki retencyjne o pojemności ok. 650 metrów sześciennych każdy.

Wszystkie prowadzone prace miały za zadanie podniesienie bezpieczeństwa operacji lotniczych oraz zwiększenie nośności nawierzchni lotniskowych. - Teraz możemy przyjmować cięższe maszyny - informuje Jan Pamuła. - Dzięki zainstalowaniu nowego oświetlenia krawędziowego, oświetlenia osiowego i poprzeczek zatrzymania poruszanie się statków powietrznych po układzie manewrowym krakowskiego lotniska w warunkach ograniczonej widzialności jest znacznie łatwiejsze i bardziej bezpieczne. 

Kraków Airport jest największym regionalnym portem lotniczym w Polsce. W r. 2015 obsłuży ponad 4 miliony pasażerów. W sezonie zimowym oferuje ponad 50 połączeń regularnych, obsługiwanych przez 13 linii lotniczych. W ramach największego w historii lotniska programu inwestycyjnego w ostatnich latach oddano do użytku łącznik pomiędzy drogą startów i lądowań a płytą postojową, nowoczesny parking wielopoziomowy oraz Hotel Hilton Garden Inn. Od końca września działa nowa część terminalu pasażerskiego, stacja kolejowa oraz wewnętrzny układ komunikacyjny. W połowie przyszłego roku zakończy się przebudowa starego terminalu pasażerskiego.

Z Krakowa ciągle uruchamiane są nowe kierunki przez znane i cenione linie europejskie. Uruchomione zostaną loty do Mediolanu (esayjet), Kopenhagi (SAS), Aten (Aegean Airlines), Manchesteru (Jet2.com), Bristol (Ryanair). Nastąpi zwiększenie częstotliwości lotów British Airways (Londyn Heathrow), Swiss (Zurych) oraz Ryaniar na trasach do Alicante, East Midlands i Londynu. Kraków zyska też połączenie lotnicze z Mazurami. Samoloty do nowego portu w Szymanach będą latać dwa razy w tygodniu. 

Wielkim strzałem w dziesiątkę okazały się loty na Wysypy Kanaryjskie Gran Canarię i Teneryfę. Samoloty irlandzkiego przewoźnika są wypełnione niemal w stu procentach. Destynacje na te hiszpańskie wyspy odbywają się dwa razy w tygodniu. Przelot zajmuje ponad pięć godzin. Bardzo dogodne są godziny odlotów i przylotów. Samoloty startują o godz. 9. Z Wysp Kanaryjskich powracają o godz. 20. Loty oferowane są od początku listopada. Przewoźnik zapowiedział obecność na tym kierunku przez cały rok. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama