Nowy numer 44/2020 Archiwum

Turystka zginęła w Tatrach. Była w ciąży?

Młoda kobieta spadła w rejonie Koziego Wierchu w stronę Doliny Pięciu Stawów.

Jej stan był krytyczny. Kobieta została przetransportowana śmigłowcem TOPR do Szpitala Powiatowego w Zakopanem, jednak pomimo akcji reanimacyjnej nie udało się jej uratować.

Według osób, które wędrowały razem z nią, była ona w ciąży. Ratownicy TOPR prowadzą w tej chwili rozmowy z turystami. - Nic nie mogę na razie powiedzieć, trwa ustalanie szczegółów - mówi ratownik Adam Marasek z TOPR.

Wczoraj w rejonie Orlej Perci w Żlebie Kulczyńskiego po upadku z ok. 500 metrów zginęła inna turystka. Kilka dni wcześniej do śmiertelnego wypadku doszło również na Świnicy.

Choć w Tatrach panuje najniższy stopień zagrożenia lawinowego, to szlaki w wielu miejscach są pokryte śniegiem i lodem. Warunki do uprawiania turystyki są bardzo złe.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama