Nowy numer 44/2020 Archiwum

Samochodowa dziupla w kurniku

Małopolscy policjanci odnaleźli w Raciechowicach (powiat myślenicki) kradzione części aut, warte ponad 1 mln zł.

Dzięki akcji funkcjonariuszy z Dobczyc, Myślenic i Krakowa, udało się odnaleźć kompletne BMW, 9 innych pojazdów tej marki już rozmontowanych na części, pociętą na kawałki skodę oraz części od co najmniej kilkudziesięciu innych aut. Wiadomo już, że części pochodziły z aut skradzionych w Krakowie, miejscowościach w województwie śląskim oraz w Niemczech.

Auta i części były ukryte w budynku służącym do hodowli kur. Policjanci zatrzymali gospodarza obiektu. 34-letni mieszkaniec Myślenic usłyszał zarzut paserstwa. Grozi mu do lat 5 więzienia.

Obecnie uzupełniane są także dowody dotyczące dokonywania kradzieży samochodów. Jak informuje podinsp. Mariusz Ciarka, sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są dalsze zatrzymania.

Dodaje, że miejsce ukrycia samochodów i części udało się odnaleźć po tym, jak do Komisariatu Policji w Dobczycach zgłosił się mężczyzna, który na jednym z internetowych portali ogłoszeniowych rozpoznał skradziony mu samochód marki BMW.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama