GN 42/2020 Archiwum

Proboszcz spod piramidy Cheopsa

W Zakopanem trwają obchody 200. rocznicy urodzin pierwszego proboszcza miasta ks. Józefa Stolarczyka.W niedzielę 14 lutego w Muzeum Stylu Zakopiańskiego w willi "Koliba" wykład na temat ks. Stolarczyka pt. "Apostoł Zakopanego" przedstawił dr Maciej Pinkwart.

- Ks. Stolarczyka poeta Włodzimierz Wnuk określił mianem "apostoła Zakopanego". I to jest najtrafniejsze określenie, jakie może być - zauważył M. Pinkwart. - Kapłan znał kilka języków, m.in. niemiecki, węgierski. Zapisał się też w dziejach miasta jako ważny twórca literacki i kronikarski - dodał wykładowca. Wiele razy odwoływał się do "Kroniki parafii zakopiańskiej", które zawierają wspomnienia pracy ks. Stolarczyka pod Tatrami.

Okazuje się, że jego praca na Podhalu, przynajmniej w początkowym okresie, nie należała do łatwych. W Zakopanem w pierwszej połowie XIX w. panowała straszna nędza. Prace zarobkową można było podjąć głównie w hutach w Kuźnicach. - Ks. Stolarczyk wskazał góralom, że można jeszcze mieć pieniądze z udostępniania swoich domów turystom. Sam dał przykład, że taka forma się sprawdza. W domu przez niego wybudowanym przy. ul. Nowotarskiej mieszkali Henryk Sienkiewicz czy Jan Matejko. Artysta malarz namalował na drzwiach wejściowych obraz z trzema śmiejącymi się diabłami. Drzwi z obrazem zachowały się i są w Muzeum Tatrzańskim - opowiadał M. Pinkwart.

Podjął też wątek górskich wędrówek pierwszego proboszcza i jego wkładu w podhalańskie taternictwo. - Jednak mało znane są fakty, że ks. Stolarczyk wiele podróżował również po świecie. Zaliczył m.in. piramidę Cheopsa - wspominał M. Pinkwart. Podkreślił także, że pierwszy zakopiański proboszcz stawiał na edukację górali. - To on założył pierwszą szkołę pod Tatrami, a mieszkańców Olczy wręcz do tego zmusił, aby i na tamtym terenie miasta była prowadzona edukacja - wspominał M. Pinkwart.

Aktorzy Sceny A2 przeczytali fragmenty "Kroniki parafii zakopiańskiej 1848-1890", a po wykładzie M. Pinkwarta informacje o ks. Stolarczyku przedstawił jeszcze Franciszek Bachleda-Księdzularz. Jego wykład nosił tytuł "Pleban naski zakopiański".

Czytaj także:

To był dobry gazda

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama