Nie przespało tego wyzwania krakowskie Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Podziemnymi rurami dostarcza ciepło do prawie 9 tys. budynków. Ponad 60 proc. mieszkańców Krakowa korzysta z tej formy ogrzewania, także z ciepłej wody użytkowej. – W trakcie ostatnich kilkunastu lat, dzięki przyłączaniu do naszej sieci kolejnych budynków ogrzewanych dotąd piecami węglowymi, zniknęło ponad 3,5 tys. palenisk węglowych – mówi Piotr Czubin z MPEC. Sieć krakowskich ciepłowodów jest sukcesywnie rozbudowywana i modernizowana. Udało się to nawet w obrębie Starego Miasta, gdzie – ze względów konserwatorskich oraz mnogości właścicieli gruntów – przez dłuższy czas trudno było przeprowadzić modernizację.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








