Nowy numer 48/2020 Archiwum

Pożegnanie 104-latki przejdź do galerii

W Czarnym Dunajcu odbył się pogrzeb Marianny Stopki, która była najstarszą parafianką. - Była rok starsza od naszego kościoła, którego stulecie obchodziliśmy 3 lata temu - podkreślił ks. proboszcz Krzysztof Kocot w czasie uroczystości pogrzebowych 19 marca.

- Marianna była bez wątpienia przepełniona wiarą i nie rozstawała się nigdy z różańcem. Na pewno ma za sobą wygrane życie. Dlaczego? Bo cały czas trzymała się Boga - mówił ks. Piotr Stopka, jeden z krewnych zmarłej.

- Choć sama nie wyszła za mąż, to przyczyniła się do zawarcia wielu małżeństw. To do niej przychodzili kawalerowie, żeby im uszyła koszule czy spodnie. Szyła najlepiej w okolicy. Potem taki młody góral pięknie wyglądał przed swoją dziewczyną - wspomniał z radością ks. Piotr.

Wśród żegnających Mariannę Stopkę byli najbliżsi z rodziny, mieszkańcy Wróblówki (gdzie mieszkała), a także wójt gminy Czarny Dunajec Józef Babicz.

Marianna Stopka spoczęła na cmentarzu w Czarnym Dunajcu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama