Nowy numer 3/2021 Archiwum

Misja na pełny etat

O Bogu, miłości do żony i miłosierdziu Bożym w dalekiej Kalifornii opowiada Steve Kerekes, założyciel organizacji JMJ Youth Pilgrimages.

Dominika Cicha: Jest rok 1993. Trwają przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Denver. Dlaczego postanawiasz wziąć w nich udział?

Steve Kerekes: Za chwilę miałem kończyć uniwersytet i zdobyć uprawnienia pilota. Ale to nie był dobry czas dla lotnictwa... Dużo się modliłem i pytałem Boga, co robić. Któregoś dnia obudziłem się z jasną odpowiedzią od Niego. Czułem, jakby mówił do mnie: „Jedź na Światowe Dni Młodzieży. Spotkasz tam kogoś, z kim spędzisz resztę życia”.

Spotkałeś?

Pierwszą osobą, którą zobaczyłem w Denver, była Nicole. Od razu pomyślałem: „Wow! Jaka jest piękna! Ten jej spokój, jej oczy, długie brązowe włosy...”.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama