Nowy numer 33/2018 Archiwum

Plebania spalona, franciszkanie aresztowani przejdź do galerii

Przy kościele w Lubomierzu odbyła się w niedzielę 3 lipca rekonstrukcja wydarzeń z czasów II wojny światowej.

- Inscenizacja oparta była o zapis z "Pamiętnika" brata Tomasza Pilcha, jednego z trzech franciszkanów pojmanych w nocy z 3 na 4 lipca 1943 r. - mówi franciszkanin o. Piotr Głód, proboszcz parafii w Lubomierzu. Dodaje, że tekst pamiętnika współbrata Tomasza znalazł franciszkanin o. Damian Synowiec. On też napisał rozdział poprzedzający pamiętnik.

- Wydając wspomnienia brata Tomasza o jego pracy w Lubomierzu i cierpieniach zadanych mu przez Niemców, ukazujemy małą cząstkę polskiej i kościelnej ofiary. Nasi współbracia i mieszkańcy weszli do historii i zostawili nam wezwanie do wierności chrześcijańskim i polskim wartościom - uważa o. Damian, redaktor książki.

Rekonstrukcję poprzedziła Msza św. w parafialnym kościele. Potem mieszkańcy, zaproszeni goście, władze gminy Mszana Dolna na czele z wójtem Bolesławem Żabą zgromadzili się na placu przykościelnym. Rozegrały się wydarzenia sprzed 73 lat. Niemcy aresztowali najpierw mieszkańców, a potem franciszkanów. Wszystkim kazali się położyć przed świątynią, do głów przystawili broń. Na oczach całej społeczności spalono klasztor. Padły ostrzegawcze strzały, Niemcy rzucili granaty w stronę plebanii. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie. Mieszkańców próbował ratować, pertraktując z Niemcami, sołtys wsi. Ostatecznie miejscowi uszli z życiem, a franciszkanów na czele z bratem Tomaszem pojmano, a następnie trafili oni do obozu.

W odtworzeniu wydarzeń sprzed 73 lat brali udział mieszkańcy Lubomierza i Grupa Rekonstrukcyjna "Żandarmeria" skupiająca osoby z Sądecczyzny i Limanowszczyzny. Podczas przedstawia zaśpiewał chór parafialny "Jutrzenka" pod dyrekcją Piotra Burcana.

Na zakończenie wszystkim za organizację rekonstrukcji i odtworzenie wydarzeń z przeszłości parafii i miejscowości podziękował o. Głód. - Nie chcieliśmy tylko poprzestać na wydaniu wspomnień naszego współbrata z tych strasznych dla niego chwil. Zależało nam, aby to, co napisał, dotarło do parafian w symboliczny sposób. I stąd właśnie pomysł na inscenizację - dodaje proboszcz franciszkańskiej parafii w Lubomierzu.

Parafia w Lubomierzu jest najdalej wysuniętą parafią w archidiecezji krakowskiej, położoną w tamtym rejonie Beskidu Wyspowego. Za Lubomierzem zaczyna się już diecezja tarnowska.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma