Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Krakowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O Diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI
    • PARAFIE

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
krakow.gosc.pl → Wiadomości z archidiecezji krakowskiej → Stanęli do pojedynku

Stanęli do pojedynku przejdź do galerii

Na ostatni weekend sierpnia Kraków cofnął się w czasie aż do… średniowiecza. W Barbakanie prawdziwi rycerze stoczyli ze sobą niejeden pojedynek.

 
Żar lejący się z nieba nie ułatwiał rycerzom zadania Paulina Smoroń /Foto Gość

Powodem tego niespotykanego widowiska był Rycerski Turniej Kwiatów, który do Barbakanu przyciągnął wielu miłośników dawnych sztuk walki, ale również zaciekawionych przechodniów.

Rycerze tuż przed południem - zarówno w sobotę, jak i w niedzielę - dumnie wyszli na ulice Krakowa po to, by w uroczystym orszaku przemaszerować na miejsce turnieju. Następnie z rąk krakowskiego patrycjatu przejęli klucze do Barbakanu. Już chwilę później pierwsi śmiałkowie stanęli do pojedynku. W sobotę zmaganiom rycerzy - oprócz publiczności - przyglądały się damy ich serc, co jeszcze mocniej motywowało ich w walce. Rycerz, który zwyciężył pojedynek, wręczył swojej wybrance różę, którą wcześniej odebrał pokonanemu rywalowi.

W niedzielę natomiast śmiałkowie rywalizowali w Turnieju Miecza Długiego, w którym jedyną bronią był półtoraręczny miecz. Także i tym razem rycerze mieli o co walczyć. Nagrody były dokładnie takie, jakie w średniowieczu zdobywali zwycięzcy pojedynków. Zdobywca pierwszego miejsca otrzymał 5 metrów jedwabiu drukowanego. Drugie miejsce nagrodzono natomiast 8 metrami czarnej wełny, a trzecie 5 metrami wełny zielonej.

Szczęk stali, z której wykonano miecze i zbroje pojedynkujących się śmiałków, słychać było już na uliczkach okalających Barbakan. Jak przekonują sami rycerze, walka wcale nie jest taka łatwa. Ciężkie miecze, szybkie uniki i lejący się z nieba żar zdecydowanie podnoszą poprzeczkę.

- Taki pojedynek to wspaniała konkurencja sportowa, w której można się wykazać. Trzeba jednak mieć bardzo dobrą kondycję, technikę i przede wszystkim dobrze dopasowaną zbroję. To jest moja pasja, która pozwala mi uczyć się nowych rzemiosł, odkrywać historię i poznawać wspaniałych ludzi - tłumaczy Jan Halicki ze Schwarzwaldu, który rycerzem jest już od 14 lat.

Ten wielki średniowieczny festiwal sprawił mnóstwo radości szczególnie najmłodszym. To była nie lada gratka zwłaszcza dla chłopców. Właśnie oni z zafascynowaniem przyglądali się bohaterom, którzy do współczesnego Krakowa trafili prosto ze średniowiecza. Sami również mogli poczuć się jak rycerze, a to za sprawą konkursu "Mały Rycerz", podczas którego oceniane były przygotowane przez malców stroje. Uwagę dziewczynek przyciągały natomiast wytworne damy dworu, zwłaszcza podczas prezentacji mody średniowiecznej i tańców dawnych.

- Jestem zafascynowany średniowieczem i nie mogło mnie tu zabraknąć. Muszę przyznać, że to miejsce, stroje i zachowanie ludzi wiernie oddają tę historyczną atmosferę. Dzięki nim chociaż przez chwilę mogłem poczuć się jak w tamtych czasach - opowiada Sebastian z Krakowa.

Organizatorem Rycerskiego Turnieju Kwiatów jest Muzeum Historyczne Miasta Krakowa wraz z bractwami rycerskimi. - Chcemy promować tę kulturę, bo uważamy, że średniowiecze jest niedocenianą epoką. To są przecież nasze korzenie i powinniśmy wszyscy je znać - mówi Jacek Zinkiewicz z MHK.

« ‹ 1 › »
Rycerski turniej kwiatów w Barbakanie

Foto Gość DODANE 28.08.2016

Rycerski turniej kwiatów w Barbakanie

​W ostatni weekend wakacji, za sprawą Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, nasze miasto przeniosło się w czasie aż do średniowiecza.  
oceń artykuł Pobieranie..

Paulina Smoroń

|

GOSC.PL

publikacja 28.08.2016 18:40

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BARBAKAN
  • KRAKÓW
  • TURNIEJ
  • TURNIEJ RYCERSKI

Polecane w subskrypcji

  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X