Nowy numer 43/2020 Archiwum

Honoraria mistrza Chopina

Cenne rękopisy Chopina i Wyspiańskiego pójdą 22 października w Krakowie pod aukcyjny młotek. Ewentualni nabywcy musieliby za nie zapłacić w sumie co najmniej 238 tys. zł.

Na 118. Aukcji Antykwarycznej antykwariatu "Rara Avis" wystawiono m.in. 2 rękopiśmienne pokwitowania Fryderyka Chopina z otrzymanych honorariów. W 1838 r. sławny pianista i kompozytor potwierdził swoim podpisem otrzymanie 1200 franków od wydawcy Maurice'a Schlesingera za prawo do wydania we Francji i Niemczech jego trzech walców. W 1847 r. z kolei pokwitował odbiór 1500 franków od właścicieli wydawnictwa Brandus za prawo do wydania w Anglii i we Francji trzech mazurków. Teraz zaś potencjalny nabywca za same te kawałeczki papieru musi zapłacić kilkakrotnie więcej niż wynosiło niegdyś honorarium Chopina. Cena wywoławcza każdego z rękopisów wynosi 70 tys. zł.

Niemało muszą również zapłacić chętni na rękopisy dwóch wierszy Stanisława Wyspiańskiego z 1903 r. - "Gdy przyjdzie mi ten świat porzucić" i "Niech nikt nad grobem mi nie płacze". Każdy z nich wyceniono na 45 tys. zł. Wyspiański wysłał je niegdyś swojemu krakowskiemu przyjacielowi - aktorowi Leonowi Stępowskiemu. Do niego była adresowana również zapisana ręką Wyspiańskiego pocztówka z 1904 r., którą również będzie można wylicytować na aukcji za 8 tys. zł.

- Rękopisy Wyspiańskiego pojawiają się na rynku antykwarycznym rzadko, z reguły są to dedykacje w książkach i krótkie listy. Rękopisy literackie praktycznie są na nim nieobecne - poinformował Janusz Pawlak z antykwariatu "Rara Avis".

Aukcja, podczas której będzie licytowanych ponad 1200 rzadkich rękopisów, starodruków, map, grafik i książek, rozpocznie się w sobotę 22 października o godz. 11 w Centrum Kultury Żydowskiej (Kraków, ul. Meiselsa 17).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama