GN 43/2020 Archiwum

Ze szlaku do nieba

Na dwupoziomowym murze przy kaplicy znajduje się 119 tablic upamiętniających około 140 osób, dla których góry były miejscem szczególnym, często nawet najważniejszym.

Z położonych w środku tatrzańskiego lasu Wiktorówek widać hektar nieba... Nieprzypadkowo znajdujące się tam sanktuarium Matki Boskiej Jaworzyńskiej, gdzie duszpasterzują ojcowie dominikanie, jest świątynią ludzi kochających góry – także tych, którzy za niebiańską grań przeszli prosto z górskiego szlaku. Na symbolicznych tabliczkach (jest ich 119), znajdujących się na dwupoziomowym murze otaczającym drewnianą kaplicę, umieszczono nazwiska ok. 140 osób, które swoje życie związały z górami. Są wśród nich także ratownicy TOPR i przewodnicy górscy. Szczególne wrażenie robią tabliczki poświęcone ludziom młodym – takim jak np. 23-letni Kuba Marek, nowotarżanin, który w 2007 r. nie wrócił z wyprawy na Mont Blanc.

Ojcowie dominikanie powołali niedawno Kapitułę Miejsca Pamięci, która obraduje nad ideą upamiętniania zmarłych w górach. – Wiele osób, realizując swoje pasje, zginęło tragicznie w górach, a niektórzy pozostali w nich nawet na zawsze. Są też tablice ludzi, którzy zmarli śmiercią naturalną, ale ponieważ góry były przestrzenią ich życia i wiele w nich dokonali, to zasłużyli, by pamięć o nich pozostała również w tej świątyni tatrzańskiej przyrody – tłumaczy o. Marcin Dąbkowicz OP.

Nie wszystkie wnioski o umieszczenie tablicy, które napływają do oo. dominikanów na Wiktorówkach, mogą być rozpatrzone pozytywnie. Dlatego właśnie trzeba było powołać kapitułę, która jest „ciałem opiniodawczym i doradczym”. Ostateczną decyzję podejmuje jednak przewodniczący kapituły, czyli przełożony dominikanów na Wiktorówkach. Obecnie jest to o. Cyprian Klahs OP. Zakonnicy nie są do końca przekonani do tego, żeby mur z tablicami nazywać symbolicznym cmentarzem. – Jest to raczej miejsce pamięci osób, które góry kochały, dla których były one bardzo ważne, dlatego ich najbliżsi i przyjaciele poprzez umieszczenie takich tablic chcą pamięć o nich utrwalić w Tatrach. Niech to będzie Miejsce Pamięci przy kaplicy Matki Bożej na Wiktorówkach – wyjaśnia o. Marcin.

Członkowie kapituły (w jej skład wchodzi 5 osób reprezentujących TPN, TOPR, przewodnictwo górskie, władze samorządowe oraz sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej na Wiktorówkach) uzgodnili też, że w tym miejscu mogą być umieszczone tablice wyłącznie osób związanych z górami – Tatrami oraz górami wyższymi. – Nie jest to jednak miejsce, gdzie każdy, kto zginie w górach, będzie miał swoją tablicę. Najważniejszym dokumentem będzie bowiem życiorys górski i biografia o nieposzlakowanym charakterze osoby upamiętnionej. Może być do tego również dołączony wykaz dróg wspinaczkowych czy przejść jaskiniowych, osiągnięcia w dziedzinie skialpinizmu czy narciarstwa ekstremalnego, a także osiąg- nięcia publicystyczne lub naukowe związane z górami itp. – tłumaczy Apoloniusz Rajwa, członek kapituły, który jest znanym i cenionym dziennikarzem, zajmującym się od wielu lat tematyką górską. Jest on także doświadczonym przewodnikiem górskim i ratownikiem.

Mur okalający tatrzańskie sanktuarium został niedawno zabezpieczony, zyskał także dwa poziomy, a wszystkie tablice zostały oczyszczone. Ważną częścią tej ściany pamięci jest górujący nad nią krzyż, który był wcześniej na Rysach. Prace konserwatorskie trwały kilka miesięcy. Nowy blask zyskała także drewniana kaplica. Została wyszorowana przez specjalną ekipę gaździn myjących m.in. domy w Chochołowie. We wnętrzu pojawiły się z kolei nowe modrzewiowe ławki i drzwi wejściowe. Przygotowano też nowe, nawiązujące do góralskiego stylu gabloty pod wota dziękczynne, które pielgrzymi zostawiają u MB Jaworzyńskiej. Wymieniona została również stolarka okienna, która zyskała nowe kwatery ze zdobionymi daszkami, nawiązującymi do wyglądu dawnej kaplicy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama