Nowy numer 39/2020 Archiwum

Odwaga wielkich marzeń

O drodze symboli Światowych Dni Młodzieży, które w Niedzielę Palmową trafiły w ręce młodzieży z Panamy, opowiada bp Damian Muskus OFM, szef Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016.

Miłosz Kluba: Trzy lata temu krzyż ŚDM i ikonę Salus Populi Romani odebrała w Rzymie młodzież z Polski. Jak Ksiądz Biskup zapamiętał ten moment?

Bp Damian Muskus: Liturgia Niedzieli Palmowej na placu św. Piotra, kiedy odebraliśmy symbole ŚDM od młodzieży brazylijskiej, była zwieńczeniem całego cyklu spotkań, obrad i konsultacji, które odbywaliśmy w tygodniu poprzedzającym tę uroczystość. Byliśmy wszyscy bardzo przejęci, bo choć przygotowania do ŚDM w Krakowie trwały już od dobrych kilku miesięcy, po raz pierwszy spotkaliśmy się w gronie ponad 200 osób z całego świata, odpowiedzialnych za duszpasterstwo młodych w swoich krajach, by przedstawić im naszą wizję spotkania młodzieży w Krakowie. Jechaliśmy do Rzymu z pewną tremą, ale było to doświadczenie, które nas wszystkich umocniło. wiedzieliśmy bowiem, że nie działamy w próżni i w Kościele na świecie jest wiele osób, które będą nas wspierały swoją wiedzą i doświadczeniem udziału w ŚDM.

Teraz to polska młodzież „podaje dalej” znaki ŚDM – jakie to uczucie?

Wielkiej wdzięczności za to, że mogliśmy uczestniczyć w pielgrzymce młodych przez ziemię i przygotować dla nich przystanek w Krakowie. Krzyż ŚDM wędrował po Polsce w ostatnich latach i był świadkiem wielu modlitw i nawróceń młodych – ale nie tylko młodych! – ludzi. Był także niemym, ale wiele mówiącym świadkiem spotkań żywego Kościoła z papieżem Franciszkiem na Błoniach i na Campus Misericordiae. Przekazujemy więc w nim skarb pięknych wspomnień i nasze polskie serca wypełnione miłością. To budzi wzruszenie. Oczywiście jest też bardzo ludzkie poczucie satysfakcji z dobrze wykonanego zadania i – nie ukrywam – dla wielu z nas to także ulga, że ogromny krzyż odpowiedzialności za dobre przygotowanie ŚDM w Krakowie możemy już zdjąć z naszych barków i przekazać innym.

Co – nieco mniej dosłownie – chcecie przekazać młodzieży z Panamy wraz z krzyżem i ikoną?

Przekazujemy im nasze poczucie wspólnoty, odwagę wielkich marzeń i nadzieje, jakie w związku z ŚDM rozbudziły się w Kościele w Polsce. Organizacja ŚDM buduje między ludźmi więzi, jakich nie da im żadne społeczne zaangażowanie, bo polegają one na wspólnocie doświadczenia spotkania ludzkich wysiłków z mocą Boga, który tworzy z nich wielkie, przekraczające nasze oczekiwania dzieło. Komitet w Panamie wie, że jesteśmy do ich dyspozycji i służymy swoim wsparciem. Gest przekazania symboli jest oczywistym wyrazem naszej współpracy i gotowości do pomocy.

Jak przebiegało spotkanie w Rzymie? Przekazanie symboli w Niedzielę Palmową było przecież tylko jednym z jego elementów.

W tygodniu poprzedzającym Niedzielę Palmową delegacja członków Komitetu Organizacyjnego ŚDM 2016 wraz z kard. Stanisławem Dziwiszem wzięła udział w zjeździe zorganizowanym przez Kongregację ds. Świeckich, Rodziny i Życia. Przed ponad 200-osobowym gronem osób odpowiedzialnych za organizację wyjazdu młodych na ŚDM w swoich krajach podsumowaliśmy naszą pracę. To była całodzienna sesja, podczas której omówione zostały owoce pastoralne ŚDM, peregrynacji krzyża i Dni w Diecezjach z perspektywy archidiecezji krakowskiej, Polski i wybranych krajów świata. Ważną częścią tego spotkania były świadectwa młodych. Nasz komitet przedstawił wybrane aspekty organizacji ŚDM w Krakowie, które są istotne dla organizatorów kolejnego spotkania, a więc przede wszystkim te związane z rejestracją, wolontariatem, przygotowaniem wydarzeń centralnych i logistyką całego przedsięwzięcia.

Czy to już ostatnie podsumowanie polskich Światowych Dni Młodzieży, czy jeszcze będą kolejne?

Myślę, że wszystko, co mogło być powiedziane na temat ŚDM w Krakowie, już zostało podsumowane. Pisemny raport końcowy złożyliśmy właśnie w Archiwum Kurii Metropolitalnej i w Kongregacji ds. Świeckich, Rodziny i Życia. Natomiast inną kwestią są owoce duchowe ŚDM. Do nich trzeba wracać często i z pewnością okazją do tego może stać się pierwsza rocznica – już w lipcu. Najwyższy czas na to, by każdy, kto uczestniczył w ŚDM – jako organizator, pielgrzym, obserwator wydarzenia, gospodarz goszczący młodych, osoba tworząca zaplecze modlitewne itp. – rozpoczął podsumowania w swoim sercu i szczerze odpowiedział sobie na pytanie, co robi w swojej codzienności z tym kapitałem talentów – rozwija je czy zakopuje?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama